ISB: Vattenfall zainwestuje 350 mln zł

Marek Druś
opublikowano: 2002-02-04 17:09

Szwedzki Vattenfall planuje zainwestować w sumie 350 mln zł łącznie w Górnośląski Zakład Energetyczny GZE i Elektrociepłownie Warszawskie w 2002 roku, powiedział w poniedziałek ISB prezes Vattenfall Poland, Hannu Kostiainen.

"W tym roku planujemy zainwestować w Polsce w sumie 350 mln zł" - powiedział Kostiainen. "Z tej kwoty 70 mln zł pochłonie wykup akcji pracowniczych w EW, jeśli pracownicy sprzedadzą nam swoje akcje."

Kostiaienen odmówił wyszczególnienia kwoty inwestycji planowanych w GZE, podobnie jak nie powiedział, w co konkretnie będzie inwestował Vattenfall.

"Vattenfall ma pewne priorytety, jeżeli chodzi o inwestycje : są to inwestycje w sieć, inwestycje w ochronę środowiska oraz wykup pozostałości akcji w firmach, gdzie jesteśmy właścicielami."

Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, Vattenfall miał rozwijać sieci niskiego napięcia w GZE oraz inwestować między innymi w modernizację Elektrociepłowni Siekierki, wchodzącej w skład EW.

GZE

Prognozy zysku netto w 2002 dla Górnośląskiego Zakładu Energetycznego GZE pozostają na tym samym poziomie, co wstępne wyniki za ubiegły rok.

" Nie spodziewamy się, że rok 2002 będzie lepszy dla GZE w kwestii zysków, czy też przychodów" - powiedział Kostiainen.

Kostiainen powiedział, że GZE ma nadzieje rozwiązać problem zaległych rachunków za energię elektryczną Huty Łaziska. Zaległości huty wobec GZE wynoszą ok. 200 mln zł z całości 350 mln zł należności.

Kostiainen nie powiedział, że GZE ma nadzieję na uregulowanie zaległości jeszcze w 2002. Podkreślił jednak, że huta musi zapłacić, jeśli chce, żeby GZE przesyłało jej energię zakontraktowaną od PSE Elektra.

"Naszym celem, jest sprzedawać energię tak tanio jak to tylko możliwe, ale tak, żeby wypracowywać zyski. To znaczy, że klienci musza płacić swoje rachunki. Jesteśmy gotowi przesyłać energię do huty, ale huta musi uregulować rachunki" - zadeklarował.

Urząd Regulacji Energetyki (URE) wspomógł GZE jesienią zeszłego roku przychylnym stanowiskiem po tym, jak zakład odciął dostawy prądu Hucie Łaziska. Sprawa GZE-ŁĄziska nadal jest w sądzie. Nieoficjalnie wiadomo, że odzyskanie zaległości będzie trudne, ponieważ właścicielem majątku huty nie jest sama Huta Łaziska.

ZRÓWNANIE CEN ENERGII SYSTEMOWEJ I W SKOJARZENIU

Kostiainen powiedział, że jeżeli Ministerstwo Finansów zaaprobowałoby wniosek URE o zrównanie cen energii systemowej i w skojarzeniu, wówczas Elektrociepłownie Warszawskie zwróciłby się o podniesienie taryfy za ciepło.

Niedawno URE zaproponowało zrównanie cen, jednak wniosek nie spotkał się z pozytywnym przyjęciem, a Ministerstwo Gospodarki poprosiło o dodatkowe wyliczenia finansowe.

"Firma może pozyskać dzięki taryfom równowartość rocznych kosztów i inwestycji, więc pytaniem jest, jak podzielić przychody i koszty między ciepło i energię" - powiedział Kostiainen.

"Jeżeli ceny energii systemowej i energii w skojarzeniu będą zrównane, czyli ceny energii w skojarzeniu pójdą w dół to będziemy musieli zwrócić się z wnioskiem do URE o podwyżkę ceny ciepła" - dodał.

Taryfa EW jest ważna do końca czerwca tego roku.

Kostiainen powiedział, że zrównanie cen kosztowałoby EW 30 mln zł.

AKCYZA

Znacznie bardziej dotkliwe dla Vattenfall będzie wprowadzenie akcyzy na energię elektryczną w obecnym kształcie. Zgodnie z postanowieniem Sejmu zostaną nią objęci wytwórcy. Akcyza wprowadzona w kwietniu ma przynieść budżetowi 1,9 mld zł wpływów.

Kostiainen powiedział, że Vattenfall wspólnie w innymi zagranicznymi inwestorami, którzy posiadają biznesy w Polsce, a także niektórymi spółkami Skarbu Państwa, ma nadzieję na zmiany w ustawie o akcyzie.

"W każdych normalnych warunkach dla biznesu, podatki powinny być choć częściowo przeniesione na odbiorców końcowych w postaci taryfy" - powiedział Kostiainen. "Jeżeli tak się nie stanie, to będzie to katastrofa dla całego sektora energetycznego. Chcemy przedyskutować z władzami raz jeszcze tę sytuację i mamy nadzieję na znalezienie jakiegoś rozwiązanie."

Kostiainen powiedział, że wprowadzenie akcyzy w obecnym kształcie kosztowałoby Elektrociepłownie Warszawskie około 70 mln zł.

PLANY VATTENFALLA

Vattenfall nie spieszy się zbytnio do akwizycji w i tak prawie zamrożonym, jeżeli chodzi o prywatyzację, sektorze energetycznym. Obecnie firma uczestniczy w jednej prywatyzacji - warszawskiego dystrybutora Stoenu, jednak decyzje o dalszym losie tej spółki będą podjęte po przygotowaniu nowej strategii prywatyzacyjnej dla sektora.

"W ciągu ostatnich 2 lat rozwinęliśmy się z firmy zatrudniającej 8,000 pracowników do 42,000 pracowników. Zainwestowaliśmy w sumie 6 mld USD więc nie spieszy się nam, mamy czas, żeby poczekać i potrzebujemy tego czasu."

Poproszony o komentarz do rządowych planów konsolidacyjnych w sektorze energetyki, powiedział, że normalne jest, że obecnie dąży cię do stworzenia dużej grupy energetycznej, ale pytaniem pozostaje uzyskanie synergii w odpowiednich punktach i efektywność całości.

"Jeżeli rząd chce sprzedawać firmy po uprzedniej konsolidacji, żeby otrzymać lepszą cenę, to w porządku, ale proces konsolidacji zajmuje lata, a czas to pieniądze" - powiedział Kostiainen.

Vattenfall zainwestował w sumie w Polsce 450 mln USD. Jego całkowite zobowiązania inwestycyjne wynoszą 2 mld USD do 2010. Szwedzi są właścicielami 55% akcji w Elektrociepłowniach Warszawskich i chcą zwiększyć ten udział do 80%. Vattenfall jest właścicielem 32% akcji w GZE i zgodnie z umową prywatyzacyjną ma zwiększyć udział do większościowego w 2003 roku. (ISB)

Marta Koblańska

mk/tom