PAP: komisja omówiła poprawki do ustawy o PIT

24-09-2003, 19:54

Wprowadzenie czwartego progu podatkowego dla najbogatszych, limitu do 350 zł darowizn dla instytucji pożytku publicznego oraz darowizn na cele kultu religijnego, nieprzekraczających łącznie 10 proc. dochodu - to najważniejsze poprawki zgłoszone w środę na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych omawiała w środę poprawki do projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT).

Poseł Witold Hatka (LPR) zaproponował wprowadzenie czwartego progu podatkowego dla najwięcej zarabiających - od rocznego dochodu powyżej 192 tys. zł podatek miałby wynosić 64 tys. 720 zł 64 gr plus 85 proc. nadwyżki ponad 192 tys. zł.

"Ciężar finansowania działania państwa powinien być rozłożony równomiernie, proporcjonalnie do możliwości finansowych podatników. (...) Kwota 192 tys. zł powstała w wyniku przemnożenia miesięcznego wynagrodzenia w wysokości 16 tys. zł. Jak podają media, jest to kwota zbliżona do wynagrodzenia prezydenta RP przez 12 miesięcy" - uzasadniał Hatka.

Poprawkę zakładającą limit 350 zł darowizn na instytucje pożytku publicznego zgłosił wiceprzewodniczący komisji Stanisław Stec (SLD). Jak uzasadnił - ma ona charakter uściślający.

Z kolei o darowizny na cele kultu religijnego upominali się posłowie PiS: Wojciech Jasiński, Krzysztof Jurgiel i Andrzej Diakonow. Zgłosili oni poprawki zmierzające do wprowadzenia zapisu, by na te cele można było odpisywać od podatku nie więcej niż 10 proc. dochodu. Druga propozycja przewiduje możliwość odliczenia od podatku do 350 zł rocznie.

Podczas posiedzenia komisji posłowie pytali wiceminister finansów Elżbietę Muchę m.in. o to, czy budżet stać na likwidację niektórych ulg, w tym na likwidację ulgi na dojazdy do szkół.

Wiceminister tłumaczyła, że w miejsce likwidowanej ulgi rząd proponuje wprowadzenie działań osłonowych.

To jednak nie wystarczyło posłowi SKL Markowi Zagórskiemu, który wyliczył, że działania osłonowe na szkolnictwo będą kosztowały przyszłoroczny budżet więcej niż pozostawienie ulgi.

Z kolei posłanka SLD Małgorzata Ostrowska poruszyła kwestię ulgi remontowej. Sugerowała zwiększenie limitu odpisu od podatku z tytułu tej ulgi, co - według niej - zmniejszyłoby szarą strefę.

"Jeżeli jest niski odpis, to remontujący zbierają rachunki do tego limitu, a powyżej niego płacą za usługi już bez rachunku, za to taniej. W ten sposób rozwija się szara strefa" - mówiła.

W odpowiedzi usłyszała od wiceminister Muchy, że szara strefa nie ma bezpośredniego związku z wysokością tego limitu.

Na czwartek posłowie zaplanowali kontynuację omawiania poprawek do projektu nowelizacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>PAP:</b> komisja omówiła poprawki do ustawy o PIT