Dotychczasowy prezes Katowickiego Holdingu Węglowego SA Maksymilian Klank ma zastąpić Jarosława Klimę na stanowisku prezesa Kompanii Węglowej SA, największego górniczego koncernu - dowiedziała się PAP z kilku źródeł w resorcie gospodarki i w spółkach węglowych.
Biuro prasowe resortu gospodarki i pracy nie komentuje na razie tych informacji. Jego pracownicy informują jednak, że być może w jeszcze środę wydany zostanie komunikat w tej sprawie.
Według informacji PAP, potwierdzonej przez członków rady nadzorczej Kompanii Węglowej, jeszcze w środę wicepremier Jerzy Hausner poinformuje o zmianach w zarządzie firmy podczas spotkania, wyznaczonego na godzinę 18.00 w Katowicach.
Oprócz stanowiska prezesa, prawdopodobnie nastąpią również zmiany na stanowiskach dwóch wiceprezesów Kompanii. Swoją funkcję na pewno zachowa jednak wiceprezes ds. finansowych Henryka Pieronkiewicz.
Powołany w końcu stycznia prezes Kompanii Jarosław Klima kilkakrotnie mówił wcześniej publicznie o możliwości swojej dymisji, tłumacząc to brakiem wystarczających instrumentów dorealizacji programu naprawczego spółki, m.in. potrzebnego dokapitalizowania.
Jednak w środę, w rozmowie z PAP, Klima zaprzeczył swojej dymisji, mówiąc, że wciąż jeszcze jest prezesem Kompanii. Nieoficjalnie PAP dowiedziała się, że Klima już kilka dni temu złożył rezygnację ze stanowiska.
Katowicki Holding Węglowy (KHW), z którego wywodzi się prawdopodobny następca Klimy, to najlepsza obecnie spółka węglowa, która w ubiegłym roku wypracowała 63 mln zł zysku netto. Był to drugi rok dodatniego wyniku firmy. Spółka złożyła też wniosek o prywatyzację. Obecnie resort skarbu państwa przygotowuje przetarg na wybór doradcy w procesie prywatyzacji holdingu.
KHW skupia 8 kopalń, zatrudnia ok. 24 tys. osób. Wraz z zakładami elektroenergetycznymi i spółką Katowicki Węgiel tworzy Katowicką Grupę Kapitałową. Wśród kandydatów na nowego prezesa KHW typowany jest obecny dyrektor kopalni "Wujek" w Katowicach.
Kompania Węglowa SA powstała z początkiem lutego tego roku, przejmując 23 kopalnie od spółek węglowych. To największy koncern górniczy w Europie i jedna z największych firm w Polsce.
Zatrudnia 84,5 tys. osób. W pierwszym kwartale działalności (od lutego do kwietnia 2003) firma przyniosła 389,7 mln zł straty netto, przy sprzedaży węgla wartości blisko 1,5 mld zł. Do każdej tony sprzedanego węgla trzeba było dopłacić 16,61 zł.