Ropa zdrożała najmocniej od tygodnia

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-05-11 21:42

Cena ropy rosła w poniedziałek z powodu obaw, że kryzys powodowany przez blokadę Cieśniny Ormuz będzie trwał dłużej niż zakładano jeszcze kilka dni temu, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wzrost ceny ropy spowodowało początkowo odrzucenie przez Donalda Trumpa propozycji pokojowych Iranu, a następnie oświadczenie prezydenta sugerujące duże ryzyko zerwania rozejmu zawartego z tym krajem przez USA na początku kwietnia. Trump mówił również, że rozważa wznowienie „Projektu Wolność”, mającego na celu eskortowanie przez Cieśninę Ormuz tankowców, które utknęły w Zatoce Perskiej. Rynek odebrał to jako sygnały wskazujące na malejące prawdopodobieństwo odblokowania tego strategicznego szlaku w niedługim czasie. Tymczasem prezes Aramco, największego na świecie koncernu naftowego powiedział w poniedziałek, że brak dostaw przez Cieśninę Ormuz oznacza iż na globalny rynek nie dociera 100 mln baryłek ropy tygodniowo. Ostrzegł, że jeśli taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez miesiąc, normalizacja sytuacji na globalnym rynku ropy będzie możliwa dopiero w przyszłym roku.

Tracy Shuchart, ekonomistka w NinjaTrader Group ostrzega natomiast przed jeszcze większym wzrostem cen w przypadku przedłużenia się wojny. Jej zdaniem, dotychczas zwyżkę kursu hamował wysoki poziom zapasów na rynku, uwolnienie rezerw strategicznych oraz spadek chińskiego importu. Jednak nadwyżki „praktycznie się wyczerpały” i „docieramy do punktu krytycznego, w którym to zacznie mieć znaczenie”.

Część analityków widzi nadzieję w zbliżającym się spotkaniu prezydentów USA i Chin. Nikos Tzabouras z Tradu zwrócił uwagę, że „obie strony mają motywację, by zakończyć konflikt”.

Na zamknięciu sesji na ICE kurs baryłki ropy Brent z wiodących, lipcowych kontraktów rósł o 2,9 proc. do 104,21 USD. To największy jednodniowy wzrost ceny od 4 kwietnia i najwyższy kurs od 5 kwietnia. Ropa drożeje jak dotąd w tym roku o 71 proc.