Warszawa (PAP)- Następca prawny kas chorych, Narodowy Fundusz Zdrowia, będzie miał czas na spłatę pożyczek zaciągniętych przez kasy w 2000 r. do 31 marca 2007 r. Tegoroczna spłata pożyczki wyniesie ok. 100 mln zł.
Sejm uchwalił w czwartek ustawę o spłacie pożyczek udzielonych w 2000 roku kasom chorych z budżetu państwa. Za jej przyjęciem głosowało 369 posłów, przeciwko - 2, 32 wstrzymało się od głosu.
Pożyczki - w kwocie 1 mld zł - zostały zaciągnięte przez kasy chorych w 2000 r. Zgodnie z umową, miały być spłacone wraz z oprocentowaniem (0,1 proc.) do 31 marca 2005 r. Rząd uznał jednak, że z powodu zmiany systemu, czyli likwidacji kas chorych i powstania NFZ, czas spłaty należy wydłużyć o dwa lata.
Łączna kwota zobowiązań (ale bez oprocentowania) kas chorych, których spadkobiercą jest NFZ, wyniosła na koniec grudnia 2002 r. ponad 821 mln zł.
Uchwalenie ustawy spowoduje konieczność zmian umów - z 17 umów (bo tyle było oddziałów kas chorych) na jedną (bo jest jeden Narodowy Fundusz Zdrowia). W nowej umowie zostaną ponownie określone warunki spłaty pożyczek zaciągniętych w 2000 r.
W projekcie określono, że Skarb Państwa ma prawo żądać od dłużnika (czyli NFZ) zabezpieczenia w postaci weksla lub aktu notarialnego. W umowach podpisanych przez kasy chorych w 2000 r. takiego zapisu nie było.
Sejm przyjął zapis, który daje ministrowi finansów możliwość umorzenia pożyczki, odroczenia spłaty całości lub części należności lub rozłożenia płatności na raty na wniosek Funduszu. Przeciwko temu zapisowi występował rząd. Wiceminister finansów Jacek Uczkiewicz tłumaczył, że taki zapis stworzyłby precedens, bowiem ustawa o finansach publicznych nie przewiduje możliwości umorzenia pożyczki.
205 posłów nie zgodziło się z nim jednak i zagłosowało za przyjęciem tej poprawki, przeciwko było 187, jeden wstrzymał się od głosu.
Rząd uważa, że przedłużenie terminu spłaty pożyczki pomoże w zachowaniu płynności finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia.
W połowie stycznia ówczesny minister zdrowia Mariusz Łapiński, aby zażegnać protest służby zdrowia na Dolnym Śląsku, obiecał wystąpienie do rządu o umorzenie pożyczek udzielonych w 2000 r. kasom chorych z budżetu państwa.
Dzień później premier Leszek Miller zdymisjonował Łapińskiego. Uzasadnił to faktem, że minister przekroczył swoje kompetencje, obiecując związkowcom umorzenie pożyczek.(PAP)