PAP: rząd przyjmie 9 IX projekt budżetu '04 r

opublikowano: 2003-09-08 20:36

We wtorek rząd ma przyjąć projekt ustawy budżetowej na 2004 rok i skierować go do Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych. Z założeń budżetowych przyjętych przez rząd w lipcu br. wynika, że deficyt w 2004 roku miałby nie przekroczyć 45,5 mld zł. Dochody szacuje się na 152,7 mld zł, a wydatki na 198,2 mld zł.

Tegoroczna ustawa budżetowa przewiduje deficyt na poziomie 38,7 mld zł. Dochody założono na poziomie 155,677 mld zł, a wydatki 194,411 mld zł.

Przedstawiciele rządu deklarowali w ostatnich dniach, że deficyt budżetowy w 2004 roku zwiększy się maksymalnie do 45,5 mld zł i że szanse na jego ograniczenie są "nikłe". Wcześniej wicepremier Jerzy Hausner mówił, że chciałby, aby 45,5 mld zł deficytu było górną granicą, a prace nad budżetem biegły w kierunku jego obniżenia o 2-3 mld zł.

Według szacunków rządu, łączne dochody budżetu państwa w 2004 roku powinny wynieść 152,7 mld zł. W tym ok. 2 mld 700 mln zł ma pochodzić z poszerzenia bazy podatkowej, skuteczniejszej pracy organów podatkowych i wpływów z Agencji Nieruchomości Rolnych (dawna Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa).

Rząd nie wyklucza też obniżenia podatku dochodowego PIT dla przedsiębiorców do 19 proc., czego domagają się niektórzy przedsiębiorcy i część zawiązków zawodowych. Obecnie przedsiębiorcy rozliczający się według PIT płacą 19,30 i 40-proc. podatek.

W założeniach do budżetu na 2004 rok, przyjętych przez rząd 25 lipca br., tempo wzrostu PKB ma się kształtować w przedziale 4,5-5 proc. W sobotę w Krynicy premier Leszek Miller powiedział, że rząd przyjmie w projekcie budżetu prognozę 5-procentowego wzrostu PKB w 2004 roku.

Wpływy z prywatyzacji miałyby wynieść 7,1 mld zł. W założeniach zaplanowano też wzrost konsumpcji o około 3,6 proc. oraz importu o 8,2-8,4 proc.

W przyszłorocznym budżecie po raz pierwszy zostaną uwzględnione wydatki związane z członkostwem naszego kraju w Unii Europejskiej.

Jest to konieczne, aby uzyskać możliwość wykorzystania znaczących środków funduszy strukturalnych.

Rząd ocenia także, że koszty prefinansowania wydatków z UE, jak dopłaty do rolnictwa, wyniosą 3,6 mld zł. Będą one traktowane jako rozchody budżetu i nie powiększą wydatków.

Pod tzw. kreskę trafią wydatki na sfinansowanie zaległości ZUS wobec otwartych funduszy emerytalnych. Zgodnie z metodologią, przyjętą przez rząd, dotacja do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w tym zakresie - 11,9 mld zł, nie powiększy deficytu budżetowego.

Rząd szacuje też, że państwowy dług publiczny w 2004 roku może przekroczyć 55 proc. PKB.

Rząd przewiduje wzrost długu Skarbu Państwa ok. 58,6 mld zł, będzie to przede wszystkim następstwem finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa (deficytu - 45,5 mld zł, dotacji dla FUS - pokrycie ubytku składki OFE - 11,9 mld zł, wydatków na prefinansowanie środków unijnych - 3,6 mld zł, wypłaty rekompensat - 1,5 mld zł).

Po przyjęciu projektu budżetu przez rząd, zapoznają się z nim partnerzy społeczni i w ciągu 16 dni przekażą swoje opinie. 26 września Rada Ministrów ma uchwalić ostateczną wersję projektu ustawy budżetowej i do 30 września przekaże projekt do Sejmu.