Zapowiedź przejęcia Delekty rozpaliła do czerwoności notowania Bakallandu. W ubiegły poniedziałek kurs poszedł do góry aż o 38 proc. W kolejnych dniach nie było już jednak równie dobrze, a jednorazowy wyskok nie doprowadził do zmiany długoterminowego trendu spadkowego w notowaniach spółki. Jak wynika z analizy technicznej, powrót do zniżek jest bardziej prawdopodobnym scenariuszem.
Kurs od ponad trzech lat porusza się wewnątrz formacji klina spadkowego. Sprzedający mają szansę sprowadzić ceny do jego dolnego ograniczenia (1,87 zł). Zakwestionować ten scenariusz mogłoby wybicie powyżej górnego ograniczenia (2,66 zł), co jednak jest mniej prawdopodobne.
Długoterminowy klin zniżkujący, widoczny na wykresie Bakallandu. Źródło: „PB”, Bloomberg.
