Bank centralny Rosji przesunął w środę górną granicę dopuszczalnych wahań rubla o 20 kopiejek do 44,85, najmocniej od marca. W czwartek została ona jednak pokonana. O 10:12 lokalnego czasu w Moskwie rubel był notowany po 44,9379 wobec koszyka dolarów i euro.

To kolejna interwencja mająca zahamować słabnięcie rosyjskiej waluty. Bank centralny przeznaczył na to już 1,8 mld USD w ciągu ostatnich kilku dni, ale rubel nadał słabnie.
Rosyjska waluta traci na wartości z powodu spadku notowań ropy i słabnięcia gospodarki, do czego przyczyniło się m.in. nałożenie sankcji gospodarczych na Rosję z powodu udziału tego kraju w konflikcie na Ukrainie.