Bank Handlowy: na rynkach finansowych nerwowo

Marek Druś
opublikowano: 2001-07-11 18:12

To był kolejny bardzo nerwowy dzień na rynkach finansowych, napisali w swoim dziennym raporcie analitycy Banku Handlowego. Rynek czekał na pozytywne wyniki debaty budżetowej. W czasie porannej sesji, rząd wstępnie zatwierdził plany Ministerstwa Finansów. Rada Ministrów sugerowała obcięcie wydatków o 7,7 mld złotych i zwiększenie deficytu budżetowego o 8,6 mld złotych (do 29,1 mld).

Według naszych szacunków, oznacza to deficyt budżetowy na poziomie 4 proc. PKB, wobec wcześniej planowanych 2,7 proc.. Wiadomość była bardzo dobrze przyjęta przez rynki finansowe i bank centralny. Członek RPP Cezary Jozefiak powiedział, ze jest to dobra decyzja, biorąc pod uwagę problemy budżetu. Dariusz Rosati dodał, ze plany rewizji budżetu nie zagrożą celowi inflacyjnemu, co nie wymaga zacieśniania polityki monetarnej. Złoty umocnił się o 4 proc. wobec dolara, kończąc dzień nieznacznie poniżej 4,40, wobec 4,59 rano.

Naszym zdaniem nie powinniśmy widzieć znacznego osłabienia złotego w najbliższej przyszłości. Rynek powinien uspokoić się i skoncentrować na danych ekonomicznych, które są wciąż pozytywne. W poniedziałek, GUS opublikuje dane o inflacji w czerwcu. Oczekujemy pozytywnych wiadomości, tj. spadku inflacji do 6,3 proc. rok do roku, wobec 6,9 proc. w maju.