Bank Japonii mistrzem drukowania

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-01-12 00:00

Japoński bank centralny bije inne główne banki pod względem tempa skupu aktywów.

Aktywa Banku Japonii sięgnęły, według ostatnich dostępnych danych, równowartości 57 proc. PKB Kraju Kwitnącej Wiśni. To efekt programu stymulacji gospodarki, prowadzonego przez prezesa Haruhiko Kurodę. Od kwietnia 2013 r., kiedy bank rozpoczął program stymulacyjny, proporcja wartości jego aktywów do japońskiego PKB skoczyłaaż o 23 pkt. proc.

Wyraźnie z tyłu pozostają inne główne banki centralne. Aktywa amerykańskiej Rezerwy Federalnej, mimo przeprowadzenia trzech programów skupu aktywów, to równowartość zaledwie 25 proc. produktu USA. Aktywa EBC natomiast skurczyły się od szczytu sprzed dwóch i pół roku z 32 proc. do zaledwie 20 proc.

— Skup obligacji w wykonaniu Banku Japonii wyróżnia się na tle tego, co robią pozostałe instytucje. Różnice uwydatnią się jeszcze bardziej w tym roku, w miarę jak bank będzie zmuszonydalej łagodzić politykę — komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Masamichi Adachi, ekonomista banku JPMorgan Chase.

Celem banku jest podbicie dynamiki cen konsumenckich do 2 proc., co jednak utrudnia głęboka przecena ropy naftowej z ostatnich miesięcy. Ten wskaźnik inflacji spowolni w maju do 0,4 proc., w porównaniu z 0,7 proc. zanotowanym w listopadzie. W rezultacie Bank Japonii ma możliwość skupowania praktycznie całości nowych emisji obligacji rządowych.