Gospodarka Japonii będzie zwalniać przez dwa kolejne lata — 1,2 proc. w tym roku finansowym, który kończy się 31 marca i 1,1 proc. w przyszłym roku — przewiduje bank centralny tego kraju. Produkcja przemysłowa spadła we wrześniu o 12,7 proc. licząc rok do roku, czyli najwięcej od 1975 roku. Mimo to Bank Japonii nie zamierza zmienić polityki. Masaru Hayami, prezes banku, zaleca jednak rządowi i bankom, by jak najszybciej pozbyły się złych długów, których wartość sięga 1,2 bln USD (4,9 bln zł). Zdaniem analityków, te kroki nie wystarczą do naprawy sytuacji, bo konieczne są zmiany w polityce społecznej.