Millennium nabiera tempa w finansowaniu firm. „Wyniki są bardzo zachęcające”

Kamil ZatońskiKamil ZatońskiAgnieszka MorawieckaAgnieszka Morawiecka
opublikowano: 2026-04-28 07:48
zaktualizowano: 2026-04-28 13:58

Mimo silnej konkurencji bank rozkręca się na rynku kredytów korporacyjnych i odwrócił spadkowy trend portfela kredytów hipotecznych. Przestrzeni na dalszy wzrost finansowania ma wiele, bo wskaźnik kredyty do depozytów to zaledwie 58 proc.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • o ile wzrósł portfel kredytów dla przedsiębiorstw w I kw.
  • jaką część nowej sprzedaży kredytów dla firm stanowiło finansowanie inwestycji
  • ile nowych pozwów frankowych napłynęło do Millennium w I kw.
  • czy bank oczekuje poprawy wyniku z prowizji w 2026 r.
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po kilku chudych latach spowodowanych sagą frankową, która wydrenowała Millennium z kapitałów, bank powrócił na rynek kredytów dla firm. W drugim roku obowiązywania strategii 2025-28 ma już powody do zadowolenia. Wolumen kredytów biznesowych wyniósł 12,96 mld zł na koniec I kw. i był wyższy o 41 proc. proc. r/r. Nowa akcja kredytowa ponad dwukrotnie przewyższyła poziom z I kw. 2025 r. Ok. 25 proc. sprzedaży stanowiły kredyty inwestycyjne.

Bank łowi nowych klientów korporacyjnych

- Ze względu na ograniczenia w przeszłości, musieliśmy zredukować nieco kapitał alokowany do tego segmentu. Skupialiśmy się na relacjach krótkoterminowych. W obecnej strategii zakładamy rozwój bankowości korporacyjnej tak silny, jak bankowości detalicznej. Zajmie to trochę czasu, ale wyniki są bardzo zachęcające. Około 50 proc. wzrostu portfela pochodzi od nowych klientów, co jest również bardzo pozytywne, bo oznacza, że nasza propozycja jest atrakcyjna nie tylko dla istniejących klientów – mówi Joao Bras Jorge, prezes Banku Millennium.

Jak przyznaje, konkurencja na rynku finansowania firm jest bardzo duża, bo niemal każdy bank zakłada w swojej strategii dwucyfrowy wzrost w tym obszarze, co jest związane m.in. z napływem środków z KPO.

- My mamy tę przewagę, że zaczęliśmy z niskiego poziomu i dlatego wzrost procentowy jest bardziej widoczny. Jesteśmy pewni, że utrzymamy to tempo do roku 2028 - mówi prezes Millennium.

W I kw. liczba aktywnych klientów biznesowych zwiększyła się do 39,2 tys. Cel na koniec 2028 r. to ponad 25 mld zł wartości portfela, wobec 18,8 mld zł obecnie, i ponad 50 tys. klientów z tego segmentu. Depozyty przedsiębiorstw wzrosły o 13 proc. r/r do 20,1 mld zł.

Mocna sprzedaż hipotek zahamowała spadek wartości portfela

Millennium, podobnie jak inne banki korzystało z utrzymującego się silnego popytu na kredyty mieszkaniowe. I kw. przyniósł odwrócenie negatywnego trendu wynikającego głównie z szybko kurczącego się portfela walutowych kredytów hipotecznych w portfelu hipotek. Sprzedaż kredytów wzrosła o 179 proc. r/r do 2,2 mld zł. Portfel detaliczny zwiększył się nieznacznie w ujęciu kwartalnym, a ujemna dynamika r/r spowolniła do -2 proc.

- Około 40 proc. sprzedaży stanowi refinansowanie wcześniej udzielonych kredytów na stałą stopę. W ubiegłym kwartale było to 30 proc. Jesteśmy zadowoleni z poziomów sprzedaży i najważniejsze jest, żeby utrzymać to tempo w kolejnych kwartałach. Widzimy obecnie kontynuację trendu z marca, więc myślę, że uda nam się to osiągnąć – mówi Joao Bras Jorge.

Portfel kredytów konsumpcyjnych wzrósł o 5 proc. r/r dzięki nowej sprzedaży o wartości 1,9 mld zł.

Wskaźnik kredytów do depozytów Millennium na koniec marca wyniósł 58 proc., co oznacza, że bank, podobnie jak jego konkurenci ma wysoką nadpłynność i potencjał do dalszego kredytowania.

Pozwów frankowych jest mniej niż ugód

Napływ nowych pozwów dotyczących kredytów we frankach pozostawał poniżej poziomów z ub. roku. W I kw. było ich mniej niż 900 w relacji do ok. 1,1 tys. rok wcześniej, natomiast liczba ugód – pomimo oczekiwanego spowolnienia – utrzymała się na poziomie ponad 600. W I kw. liczba aktywnych roszczeń wobec banku zmalała do 14,4 tys. wobec 21,1 tys. na koniec marca 2025 r., a wskaźnik rezerw na ryzyko prawne w relacji do aktywnego portfela osiągnął poziom 169 proc.

Od początku 2020 r. klienci zawarli z bankiem ponad 31 tys. ugód. W rezultacie negocjacji ugodowych, prawomocnych wyroków sądowych oraz innych naturalnych czynników, w I kw. liczba aktywnych walutowych kredytów hipotecznych zmniejszyła się o 2132 do 12 272, a w całym 2025 r. o 9 832.

Wynik z prowizji będzie lepszy niż w 2025 r.

W I kw. zysk netto Millennium wzrósł o 68 proc. r/r do 300,8 mln zł. Analitycy oczekiwali 270,1 mln zł zysku. Wynik odsetkowy wyniósł 1,39 mld zł i był niższy o 2,3 proc. r/r).

- Wynik odsetkowy netto w dalszym ciągu jest odporny na silny spadek stóp procentowych. Spadek wyniósł zaledwie 2 proc. w skali roku i 3 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału. Z jednej strony to efekt niższych przychodów z kredytów z uwagi na niższe stopy procentowe i WIBOR, ale również spadku średniego kosztu depozytów o 17 pkt bazowych – mówi Fernando Bicho, wiceprezes zarządu banku.

Millennium oczekuje, że stabilne stopy procentowe w dalszej części roku powinny pozytywnie przełożyć się na wynik z odsetek.

W I kw. wynik z prowizji wzrósł o 11,8 proc. r/r do 205 mln zł.

Zarząd banku zakłada, że całoroczny wynik z prowizji będzie lepszy niż w poprzednich latach. W 2025 r. negatywnie na wynik wpłynął spadek opłat z tytułu ubezpieczeń, co nie powtórzy się w br. Spodziewa się też wzrostu prowizji ze sprzedaży funduszy inwestycyjnych, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem klientów (w I kw. portfel funduszy wzrósł o ponad 30 proc. r/r).

- Ogólnie rzecz biorąc jesteśmy ostrożnie optymistyczni co do ewolucji wyniku z prowizji. Nie możemy obiecać, że będzie to dwucyfrowy wzrost pod koniec roku, ale będzie to lepszy wynik niż w zeszłym roku - mówi CFO Banku Millennium.

3,3 mln

Tylu aktywnych klientów detalicznych ma Bank Millennium. To o 5 proc. więcej niż przed rokiem.

Okiem eksperta
Potrzebny jest balans
Łukasz Jańczak
zastępca dyrektora departamentu analiz Erste Securities Polska

Wyniki Millennium w I kw. nie odbiegały od oczekiwań i nie zaskoczyły. Bank realizuje plany nakreślone w strategii, pokazał dwucyfrowy wzrost sprzedaży kredytów korporacyjnych, co na pewno jest pozytywną informacją i pierwszą jaskółką zmian. Nie mniej jednak jeszcze długa droga przed nim, aby nadgonić poprzednie lata. Tym bardziej, że konkurencja na rynku finansowania przedsiębiorstw jest ogromna.

Nieco słabo wypadł segment detaliczny, który dotychczas był motorem napędowym Millennium. Pomimo bardzo dobrej sprzedaży, portfel kredytów hipotecznych jest płaski, a znaczna część to refinansowanie kredytów z innych banków. Widać więc, że kiedy jedna noga biznesu przyspieszyła, druga troszkę osłabła. W całym roku jednak bank powinien nadgonić i pokazać wzrost całego portfela. Sektor bankowy przesunął się w stronę refinansowania kredytów na stałą stopę procentową, czego wcześniej nie było. To trochę przekładanie z jednej kieszeni do drugiej, dlatego z pewnym dystansem trzeba spoglądać na dynamiki wzrostu akcji kredytowej w hipotekach rzędu 70, czy 80 proc. w skali roku.