Ales Hauc, prezes słoweńskiego banku Nova KBM, którego akcje notowane są też na GPW, zaprzeczył medialnym doniesieniom o rychłym bankructwie. We wtorek słoweńska telewizja poinformowała, że spółka stoi na skraju upadku.
— Pozycja płynnościowa banku jest adekwatna do wymagań stawianych przez nadzór — poinformował prezes w specjalnym komunikacie. Władze banku twierdzą, że ostatnie spadki cen akcji są spowodowane przez kilka czynników.Jednym z nich są wyniki, innymi — niska płynność akcji i obniżenie ratingu dla słoweńskich banków. Ales Hauc twierdzi, że wielokrotnie ogłaszał zamiar przeprowadzenia działań w celu poprawy wyników. Mowa tu o podwyższeniukapitałów, poprawie portfela kredytowego, zmianie strategii oraz rozwoju nowych usług.
— Informacje przedstawione przez media są nieodpowiedzialne i mylące. Takie zachowanie jest niedopuszczalne — dodaje prezes Novej KBM.