Ten tydzień będzie zdominowany przez posiedzenia banków centralnych. O stopach procentowych i polityce pieniężnej będzie decydował Bank Japonii, Bank Anglii, Bank Rezerw Australii i Bank Kanady. Rynek oczekuje, że tylko ten ostatni dokona zmiany wysokości stóp procentowych, podwyższając je o 25 punktów bazowych. Po tej operacji główna stopa wzrośnie w Kanadzie do 1 proc.
Emocje na rynku walutowym może wywołać jednak każdy z wymienionych banków. Inwestorzy z uwagą będą zwłaszcza czekać na wyniki posiedzenia Banku Japonii, zastanawiając się, czy po wielu nieudanych próbach doprowadzenia do osłabienia jena (mocny jen szkodzi opartej na eksporcie japońskiej gospodarce) bank zdecyduje się na interwencję na rynku walutowym. Brak takiej interwencji może być silnym bodźcem do dalszego umocnienia jena w relacji do głównych walut. W centrum uwagi powinna w najbliższych dniach znaleźć się również publikacja raportu Fed o stanie amerykańskiej gospodarki, zwanego Beżową Księgą, oraz publikacja lipcowych danych o wynikach handlu zagranicznego dla Stanów Zjednoczonych i Chin.