Banki chętnie obstawiają kurs euro

Ewa Bednarz
opublikowano: 2013-02-27 00:00

W pierwszej połowie marca można zainwestować w produkty powiązane z indeksami, kursami akcji i walutami.

Komu się spieszy, może skorzystać z ofert, które właśnie się kończą. Dzisiaj jest ostatni dzień zapisów na Certyfikaty Ekspresowe powiązane z WIG20 w DB PBC oraz na Filmową Piątkę w Kredyt Banku. Pierwsza z ofert to produkt typu knock-out. Oznacza to, że inwestor dostanie po roku kupon, który wynosi 10 proc., jeżeli wartość indeksu będzie równa lub wyższa niż 8 marca 2013 r. Wtedy też inwestycja się skończy. Gdy wskaźnik straci, inwestycja będzie trwała dalej, a wysokość kuponu będzie wzrastała z każdym rokiem inwestycji, aż do 40 proc w ciągu 4 lat. Filmowa Piątka jest dwuletnim produktem w formie polisy na życie. Zysk z niej będzie zależał od wartości koszyka akcji spółek z branży filmowej i telewizyjnej: Dream Works, Time Warner, Walt Disney, Discovery i Viacom. Można będzie zarobić nawet 38 proc., ale pod warunkiem, że kurs żadnej spółki nie wzrośnie więcej niż… 38 proc. Jeżeli cena którejkolwiek spółki zyska więcej, przyjmie się, że wzrosła o 2 proc. Z tak ustalonych wyników wyliczona zostanie średnia arytmetyczna stanowiąca premię. Na marzec jest w ofercie banków 16 propozycji. Niektóre różnią się tylko wysokością partycypacji w zyskach albo wysokością ochrony kapitału w dniu zakończenia inwestycji.

1. Euro Trio BNP Paribas

Produkt strukturyzowany w formie polisy inwestycyjnej, z którego zysk zależy od notowań trzech indeksów akcyjnych: brytyjskiego FTSE 100, hiszpańskiego IBEX 35 oraz szwajcarskiego SMI. Premia będzie równa wysokości wzrostu indeksu o najniższej stopie zwrotu. Jeżeli na koniec okresu ubezpieczenia wartość przynajmniej jednego indeksu będzie niższa od jego wartości początkowej, premia wyniesie 0 proc.

Minimalna wpłata wynosi 1 tys. zł.

Bank pobiera opłatę wstępną wysokości 0,5 proc. składki, a za wcześniejsze wycofanie się z umowy od 9 proc. do 2 proc. (w zależności od momentu wyjścia z inwestycji). Subskrypcja będzie trwała do 1 marca.

Zdaniem „PB” Zaletami inwestycji są: proste zasady naliczania zysku i zwolnienie z podatku Belki. Wadą konieczność postawienia wszystkiego na jedną kartę, czyli na wzrost wszystkich trzech rynków.

2. Lokata Inwestycyjna — 25 subskrypcja BGŻ

Bank reklamuję dwuletnią lokatę inwestycyjną jako strategię na trudne czasy. Jej oprocentowanie jest uzależnione od WIBOR 3M. Zyskać można 14,4 proc., czyli 7,2 proc. w skali roku, ale tylko pod warunkiem, że w dniu obserwacji wskaźnik znajdzie się w przedziale obserwacji. W przeciwnym przypadku odzyska się tylko zainwestowane pieniądze.

Minimalna wpłata wynosi 4 tys. zł.

Bank nie pobiera opłaty manipulacyjnej.

Subskrypcja potrwa do 4 marca.

Zdaniem „PB” Zaletami inwestycji są: proste naliczanie zysku i brak opłat wstępnych. Wadą opodatkowanie i brak oprocentowania oszczędności w trakcie subskrypcji, co oznacza, że lepiej ją założyć na ostatnią chwilę.

3. Lokata Strukturyzowana EUR Złoty Plus BZ WBK

Półroczna lokata dla obstawiających spadek kursu EUR/PLN wg NBP. Maksymalny zysk może wynieść 6 proc., czyli 12 proc. w skali roku, ale tylko w przypadku, gdy kurs walut w dniu obserwacji końcowej znajdzie się w przedziale, którego granicami są: wartość początkowa pomniejszona o 0,35 zł i wartość początkowa pomniejszona o 0,20 zł. Bank wytycza jeszcze dwa przedziały, w których utrzymanie się kursu da 3 proc. zysku, czyli 6 proc. w skali roku. Nie zarobi się tylko wówczas, gdy kurs w dniu obserwacji końcowej przyjmie wartość niższą od kursu początkowego pomniejszonego o 0,45 zł lub równą temu kursowi lub wartość wyższą od kursu początkowego pomniejszonego o 0,10 zł.

Minimalna wpłata wynosi 3 tys. zł.

Bank nie pobiera opłaty manipulacyjnej, ale opłata za wcześniejsze zerwanie umowy wynosi 3 proc. Subskrypcja będzie trwała do 5 marca.

Zdaniem „PB” Zaletami inwestycji są: krótki termin lokaty, kilka możliwości naliczania odsetek oraz brak opłat wstępnych. Można też wybrać inną strategię dla kursu walutowego. Bank oferuje jeszcze dwie lokaty na podobnych zasadach: obstawiającą wzrost kursu EUR/PLN wg NBP lub jego stabilizację.

4. Nordea Gwarant — Mocne Trio Nordea TUnŻ

Oferta dla wierzących w umocnienie rosyjskiego rubla, rumuńskiego leja i złotego względem euro. Można wybrać wariant inwestycji z pełną ochroną kapitału w dniu zapadalności lub 98-procentową. W pierwszym przypadku odsetki wyliczane będą jako iloczyn 100 proc. wpłaconej składki, współczynnika partycypacji z przedziału 50-150 proc. (ostateczna jego wartość zostanie podana 8 marca) oraz sumy zmian notowań poszczególnych walut z koszyka w trakcie inwestycji. W drugim przypadku współczynnik partycypacji będzie wyższy i wyniesie 200-400 proc.

Minimalna wpłata wynosi 5 tys. zł.

Bank nie pobiera opłaty manipulacyjnej, a opłata za wcześniejsze zerwanie umowy wynosi 2 proc. Subskrypcja będzie trwała do 5 marca.

Zdaniem „PB” Zaletą inwestycji jest brak opłaty wstępnej oraz zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych. Wadą konieczność obstawienia wzrostu wszystkich trzech kursów walutowych.

5. BPW strukturyzowane z indeksem Euro Stoxx 50 PKO BP

Trzyletnie bankowe papiery wartościowe, z których zysk będzie zależał od zachowania się indeksu EuroStoxx 50. Zysk po trzech latach może wynieść 50-75 proc. wzrostu wartości indeksu (wartość ta zostanie ustalona po zakończeniu okresu subskrypcji). Jeżeli wartość indeksu choć raz będzie równa lub przekroczy barierę 150-175 proc. wartości początkowej, zarobi się 10 proc. W pozostałych przypadkach odzyska się zainwestowany kapitał.

Minimalna wpłata wynosi 2 tys. zł. Dla zapisów złożonych od 23 lutego do 8 marca bank pobiera 0,2 proc. opłaty manipulacyjnej, ale nie pobiera opłat likwidacyjnych. Subskrypcja będzie trwała do 8 marca.

Zdaniem „PB” Zaletą inwestycji są proste zasady naliczania zysku i dwie możliwości zarobku; wadą długi termin lokaty i ograniczenie barierą ewentualnej premii.

6. ILT — Pewny Procent 4 ING Bank Śląski

Półtoraroczny produkt strukturyzowany przeznaczony dla osób zakładających stabilizację kursu CHF/PLN. Wartość początkowa kursu zostanie ustalona 19 marca, podobnie jak bariera w przedziale 4-5 groszy. W trakcie inwestycji kurs CHF/PLN będzie sprawdzany trzy razy. Maksymalne odsetki wyniosą 9 proc., czyli 6 proc. w skali roku.

Minimalna wpłata wynosi 3 tys. zł.

Bank nie pobiera opłaty manipulacyjnej, a opłata likwidacyjna wyniesie maksymalnie 4 proc. Subskrypcja będzie trwała do 8 marca.

Zdaniem „PB” Zaletą produktu są proste zasady naliczania zysku; wadami: wąski przedział bariery, długi horyzont czasowy i niewielkie maksymalne odsetki w przypadku spełnienia wszystkich warunków sposobu naliczania premii.