Banki chętnie promują fundusze inwestycyjne

Katarzyna Ostrowska
28-10-2002, 00:00

Banki coraz chętniej zajmują się sprzedażą funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez TFI. Część zarządzających wysoki wzrost aktywów w ostatnim czasie zawdzięcza właśnie instytucjom finansowym.

Już jedenaście z siedemnastu towarzystw funduszy inwestycyjnych współpracuje z bankami. Czyni to chętnie, ponieważ okazało się, że te związki owocują nie tylko zdobyciem nowych źródeł przychodów, ale i budowaniem nowej bazy klientów.

Jak cenne są banki dla TFI, okazało się już pod koniec 2001 r., kiedy instytucje finansowe spełniły rolę dystrybutorów jednostek funduszy podczas boomu wywołanego paniką przed podatkiem od zysku z lokat bankowych. W tym roku z powodzeniem sprzedają także certyfikaty antypodatkowych funduszy zamkniętych i mieszanych.

Dystrybucją produktów towarzystw funduszy inwestycyjnych zajmują się przede wszystkim banki, w których grupach kapitałowych jest TFI.

Pierwszym bankiem w Polsce, który rozpoczął w 1997 r. dystrybucję jednostek funduszy, był PKO BP. Po pięciu latach tej działalności jest on największym dystrybutorem funduszy PKO/Credit Suisse TFI. Około 90 proc. sprzedanych jednostek przechodzi przez okienka bankowe.

Pierwszym dystrybutorem funduszy ING TFI też był bank — ING Bank Śląski. Pekao SA z kolei sprzedaje jednostki Pioneer Pekao TFI.

Z siecią bankową w ramach grupy kapitałowej współpracuje także BZ WBK AIB TFI (BZ WBK), CA IB TFI (BPH PBK) oraz TFI Banku Handlowego (Citibank, ale tylko dla klientów Citi Gold). TFI BH przygotowuje się do rozszerzenia bankowej sieci dystrybucji o wszystkie placówki Citi.

— Znaczące przyrosty aktywów w ostatnim roku pojawiają się głównie w tych TFI, które są związane kapitałowo z jakimś bankiem. Staje się to powoli regułą. Polska będzie w najbliższych latach podążać drogą Włoch i Hiszpanii, gdzie 70 proc. sprzedaży funduszy odbywa się przez okienka bankowe. Dla nas to priorytetowy kanał sprzedaży, ale zamierzamy jeszcze poszerzyć kanały dystrybucji o Internet — mówi Leszek Kasperski, członek zarządu BZ WBK AIB TFI.

Współpracą z bankiem mogą się także pochwalić DWS TFI (Deutsche Bank 24, Citibank), Skarbiec TFI (Multibank oraz private banking BRE Banku) oraz Union Investment TFI (BGŻ). Ostatni podmiot niedługo podejmie też współpracę z Bankiem Polskiej Spółdzielczości (BPS). Wynika to z wcześniejszych związków z Mazursko-Warmińskim Bankiem Regionalnym oraz Małopolskim Bankiem Regionalnym, które BPS tworzą.

W lutym tego roku współpracę z BIG Bankiem Gdańskim (w tym także z Millennium Bankiem) rozpoczęło Millennium TFI. Towarzystwo Kredyt Banku z kolei we wrześniu otrzymało odpowiednią zgodę i rozpoczęło sprzedaż jednostek w oddziałach Kredyt Banku. Obecnie robi to ponad 90 proc. placówek.

Pozostałe TFI rozważają możliwość zwiększenia kanałów dystrybucji o banki. SEB TFI ma w planie sprzedaż swoich produktów w okienkach Banku Ochrony Środowiska (z grupy SEB). Do końca roku potrwa w tym banku program pilotażowy. Podobny program testowy działa już w mBanku, należącym do BRE Banku.

Sławomir Lachowski, wiceprezes BRE Banku, zapowiedział w niedawnej rozmowie z „PB”, że bank internetowy jeszcze w listopadzie zaproponuje osiem funduszy różnych TFI. Szymon Midera, rzecznik prasowy mBanku, powiedział, że bank „jest w trakcie negocjacji”.

Z naszych informacji wynika, że może on zająć się m.in. sprzedażą produktów Invesco TFI i GTFI, które nie współdziałają jeszcze z bankami. MBank zapewnia, że będzie gwarantował m.in. zakup jednostek bez prowizji, uproszczone procedury, dostępność do wielu funduszy różnych TFI.

TFI PZU oraz Warta TFI ma również w planach sprzedaż jednostek przez bank. Szczegóły nie są jednak jeszcze znane.

Na sprzedaż bez pomocy banku stawia na razie TFI Commercial Union. Pracę sprzedawców jednostek wykonują obecnie agenci ubezpieczeniowi. Agenci sprzedają także m.in. jednostki ING TFI.

W najbliższych latach banki będą najważniejszymi partnerami TFI.

— Banki zajęły korzystną pozycję. Są i pozostaną najważniejszym dystrybutorem produktów TFI. Wynika to z ich dostępności i zaufania klientów. Dziś skupiamy się na pozyskiwaniu klientów bankowych. Udział funduszy wciąż jest bowiem mały, wynosi około 7 proc. Dwa czynniki będą więc miały wpływ na rynek: konwersja depozytów bankowych do funduszy, najlepiej tak, by pozostały one w grupie kapitałowej, oraz konkurencja w walce o nowe oszczędności generowane w gospodarce. W ostatnim zakresie fundusze wygrywają — twierdzi Adrian Adamowicz, dyrektor sprzedaży i marketingu w Pioneer Pekao TFI.

Banki oferują większą bazę klientów niż biura maklerskie. Oferują obecnie niskie oprocentowanie lokat, w przeciwieństwie do funduszy dających wyższe stopy zwrotu oraz płynność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Banki chętnie promują fundusze inwestycyjne