Banki odblokują HK
Konsorcjum bankowe, które zajęło konta Huty Katowice, odzyska ponad 22 mln zł należności. Do końca czerwca stalowa spółka miała oddać bankom ponad 40 mln zł. Na resztę środków poczekają one jednak miesiąc dłużej.
Hucie Katowice kolejny raz udaje się odsunąć groźbę upadłości. Banki wierzyciele odblokują jej konta. Najpierw jednak przejmą około 22 mln zł, które znalazły się na zajętych w ubiegłym tygodniu rachunkach huty. Wcześniej stalowa spółka zobowiązała się do końca czerwca zapłacić bankom ponad 40 mln zł raty kredytu zaciągniętego w 1998 roku,(400 mln zł).
Wczoraj w nocy zarząd Huty Katowice ustalił z przedstawicielami bankowego konsorcjum, któremu przewodzi BPH, że finansowi wierzyciele nie wypowiedzą umowy kredytowej do końca lipca.
Banki zablokowały rachunki firmy przed upływem terminu spłaty, bo Towarzystwo Finansowe Silesia, powołane do wspierania restrukturyzacji hutnictwa, miało zabezpieczyć płatność wekslem. Nie uczyniło tego, ponieważ — jak twierdził Andrzej Braksator, prezes towarzystwa — nie miało na to zgody MSP.
Wierzyciele z pewnością też zażądają zabezpieczenia odroczonej płatności. Nieoficjalnie mówi się, że tym razem poręczycielem będzie Agencja Rozwoju Przemysłu.
— Banki żądają, by HK płaciła bieżące odsetki, a spłatę kolejnych trzech rat, około 22,3 mln zł poręczyła ARP albo TFS. Decyzję o dalszej współpracy z HK uzależniają od opracowania do końca lipca binesplanu — mówi Krystan Kozakowski, wiceprezes HK.
Wobec tych propozycji zarząd HK jest sceptyczny.




