Banki pożyczą firmom na import

Handel międzynarodowy: Ofert finansowania dla importerów nie brakuje. Możliwości można szukać także w instytucjach z krajów dostawców

Eksporterzy mogą przebierać w ofertach finansowania w bankach. Pomoc finansową zapewnia im także rząd w ramach programu „Finansowe wspieranie eksportu”, dzięki któremu mogą uatrakcyjniać ofertę handlową propozycją kredytów dla swoich zagranicznych nabywców.

Banki dostawców

Jednak również importerzy nie mają na co narzekać. Wiele krajów posiada system rządowego wsparcia swoich eksporterów, na których wzór powstał nasz system, którego elementem jest KUKE, zapewniające ubezpieczenia gwarantowane przez skarb państwa i Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), udzielający m.in. kredytów finansujących kontrakty eksportowe na zakup polskich towarów i usług. Dzięki takim programom firmy, które chcą importować produkty czy usługi przedsiębiorstw z danych krajów, mają możliwość otrzymania oferty finansowania od ich banków, co oznacza dłuższy termin płatności za dostawy i często atrakcyjny koszt finansowania w porównaniu z finansowaniem dostępnym lokalnie.

— Kredyt dla nabywcy to długoterminowy kredyt udzielany przez instytucje finansowe, którego zabezpieczeniem jest gwarancja lub ubezpieczenie pozyskane od agencji eksportowej z kraju dostawcy. Dzięki długoterminowemu horyzontowi spłat w tym rozwiązaniu inwestor ma czas na dokonanie rozruchu inwestycji, a następnie spokojne spłacanie kredytu — tłumaczy Konrad Krężlewicz z Departamentu Finansowania Handlu w banku Citi Handlowy.

Z takiej oferty pod koniec 2012 r. skorzystał np. LOT, na sfinansowanie zakupu 5 samolotów Boeing 787 Dreamliner firmy The Boeing Company. Gwarancji na zakup maszyn udzieliła amerykańska agencja ubezpieczeń kredytów eksportowych — Eksport Import Bank of the United States, a Apple Savings Bank sfinansował ich zakup.

Cena katalogowa jednej maszyny to ok. 206 mln USD. Elżbieta Urbańska, menedżer do spraw relacji z klientami w KUKE, zwraca jednak uwagę, że choć możliwość takiego finansowania istnieje, nie zawsze warto z niej korzystać.

— W okresie Polski Ludowej, kiedy przez zagranicę byliśmy postrzegani jako kraj o wysokim ryzyku politycznym, takie finansowanie trafiało do naszych importerów często. Dzisiaj zdarza się to znacznie rzadziej. Nasz system bankowy jest teraz relatywnie dobrze rozwinięty, a oferowane produkty bankowe i ceny kredytów często spełniają oczekiwania firm. Niekoniecznie więc warunki takiego kredytu dla nabywcy będą bardziej atrakcyjne niż to, co mogą zaoferować krajowe banki. Trzeba też pamiętać, że jest to system uzupełniający komercyjny rynek finansowania. Zwykle daje możliwość sfinansowania specyficznych projektów, na których kredytowanie lokalne banki z jakiegoś względu się nie decydują — tłumaczy Elżbieta Urbańska.

Jej zdaniem, choć LOT skorzystał z oferty banku w USA, nie musi oznaczać, że była ona tańsza. Być może zdecydował fakt, że w żadnym z polskich banków firma nie mogła wziąć tak dużego kredytu. Każdy importer sam musi przeanalizować, czy bardziej opłaca mu się skrzystać z krajowej oferty finansowania, czy lepsza będzie możliwość oferowana przez zagraniczny bank dostawcy. Trzeba też pamiętać, że nie wszędzie taka możliwość w ogóle się pojawi, choć coraz więcej krajów wprowadza podobne systemy wsparcia.

— Kredyty dla nabywcy funkcjonują głównie na Zachodzie, w krajach rozwiniętych, ale coraz więcej krajów rozwijających się również buduje swoje instytucje wspierające eksport — mówi Elżbieta Urbańska.

Pożyczą na import

Jednak nie tylko w zagranicznych kredytach nadzieja. Importerzy z łatwością znajdą coś dla siebie w Polsce.

— Oferujemy importerom standardowy kredyt czy pożyczkę. Natomiast specyfikę finansowania importera bank uwzględni w ocenie ryzyka klienta, transakcji, ustanowieniu zabezpieczeń — mówi Irena Stalmach, dyrektor Departamentu Finansowania Handlu w ING Banku Śląskim. Jej zdaniem, źródłem spłaty kredytu importowego mogą być pieniądze z należności od odbiorców, a zabezpieczeniem cesja należności od odbiorców czy przewłaszczenie towaru.

— Importerom możemy zapewnić m.in. kredyt handlowy na zakup towarów, uruchamiany na etapie zamówienia złożonego u dostawcy i wiele rodzajów akredytyw importowych, mających na celu rozliczenie i zabezpieczenie transakcji handlowej — wylicza Konrad Krężlewicz. Piotr Winnicki, dyrektor ds. finansowania handlu w Raiffeisen Polbanku, tłumaczy, że kredyt importowy różni się od zwykłego kredytu obrotowego tym, że jego warunki, kwota, termin spłaty czy odnawialność są dostosowane do wymogów kontraktów zawartych przez importera.

— Kredyty importowe są z reguły samolikwidującymi się strukturami, tj. wypłacony kredyt na zakupy importowe jest spłacany z wpływów z kontraktu sprzedaży (krajowej lub eksportowej) — mówi Piotr Winnicki.

Kolejną propozycją dla importerów są produkty faktoringowe oferowane w systemie dwóch faktorów, przy współpracy z inną instytucją finansową, działającą w kraju eksportera. W przypadku takich transakcji BZ WBK Faktor przejmuje ryzyko kredytowe importera w Polsce do wysokości nadanego limitu oraz gwarantuje spłatę jego należności handlowych wobec dostawców za bezsporne i zatwierdzone wierzytelności. Ustalając strukturę transakcji faktoringowej, za każdym razem dopasowujemy ją do indywidualnych potrzeb naszych klientów.

Szukając rozwiązań wspierających międzynarodową wymianę handlową przedsiębiorców, ściśle współpracujemy również z ekspertami z Departamentu Usług Skarbu oraz Trade Finance Banku Zachodniego WBK. Warto dodać, że pod względem obrotów zrealizowanych w ramach faktoringu odwrotnego BZ WBK Faktor zajmuje pierwsze miejsce na rynku spośród firm zrzeszonych w PZF.

Jego zdaniem, to kredyty polecane m.in. firmom, które importują towary w celu ich dalszej odsprzedaży, mają zdolność kredytową, która nie pozwala na zaciągnięcie kredytu obrotowego w takiej wysokości oraz terminie spłaty, jaki jest wymagany do sfinansowania zakupów importowych, nie dysponują tzw. twardymi zabezpieczeniami jak hipoteka, które mogłyby przedstawić w banku jako zabezpieczenie kredytu obrotowego. Alior Bank z myślą o importerach w najbliższym czasie wdroży tzw. wielowalutowy limit wierzytelności, który pozwoli w ramach jednej umowy kredytowej uzyskać dostęp do produktów umożliwiającychfinansowanie bieżącej działalności i rozliczenie handlu.

— Klienci będą mogli zaciągnąć kredyt w rachunku bieżącym i kredyt obrotowy, jak również uzyskać gwarancje bankowe oraz akredytywę w złotych, euro, dolarach amerykańskich, funtach brytyjskich i frankach szwajcarskich, przy czym każdy produkt w ramach limitu może zostać udzielony w innej walucie. Okres kredytowania wyniesie do 36 miesięcy, marża i prowizja przygotowawcza będą ustalane indywidualnie — tłumaczy Maciej Surdyk, dyrektor Departamentu Klientów Biznesowych w Alior Banku.

Faktoring importowy

Do sfinansowania zakupów importowych można również wykorzystać faktoring.

— Firmy faktoringowe oferują importerom przede wszystkim wszelkie formy prefinansowania niezbędne do zrealizowania transakcji, w szczególności zaliczkowanie kontraktów czy zamówień oraz faktoring odwrotny — mówi Grzegorz Pardela, członek zarządu, dyrektor handlowy w Pragma Faktoring. Faktoring odwrócony polega na finansowaniu dostawców, a nie odbiorców, jak jest w tradycyjnym faktoringu, choć klientem firmy faktoringowej pozostaje odbiorca. To dobre rozwiązanie dla firm, które stosują kredyt kupiecki. Dzięki faktoringowi odwrotnemu eksporter nie będzie musiał czekać na gotówkę. Poczeka na nią faktor.

— Dostawca dostanie od faktora zapłatę za dostawę od ręki, a odbiorca opłaci tę fakturę faktorowi np. po 60 dniach. Tym sposobem obie strony będą zadowolone — dostawca dzięki temu, że nie ryzykuje braku płatności, a odbiorca, ponieważ zyskuje 60 dni na płatność — tłumaczy Paweł Kacprzak, dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Polbanku. W ofercie faktorów można również znaleźć choćby faktoring importowy w systemie dwóch faktorów. Szerzej ofertę faktoringu dla importerów opiszemy w kolejnym artykule.

OKIEM PARTNERA PULSU FIRMY

 

Import można sfinansować faktoringiem

DOROTA SZCZEŚNIAK

menedżer faktoringu międzynarodowego w BZ WBK Faktor

BZ WBK Faktor ma w swojej ofercie rozwiązania dotyczące finansowania krótkoterminowego dostosowane do potrzeb zarówno tych przedsiębiorców, którzy sprzedają swoje towary i usługi na zagranicznych rynkach zbytu, jak i firm importujących towary z zagranicy. Od wielu lat BZ WBK Faktor realizuje transakcje wspierające importerów poprzez finansowanie dostaw. Nasza oferta obejmuje faktoring odwrotny oraz flagowy produkt Grupy Santander, czyli Confirming Finansowanie Dostaw — produkt, którego koszt ponosi dostawca. Te dwa nowoczesne rozwiązania polegają na finansowaniu zobowiązań handlowych importerów, dając im możliwość wynegocjowania korzystnych rabatów, jak również wydłużenia okresu kredytu kupieckiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Banki pożyczą firmom na import