Banki przyniosą przyzwoity zysk

Paweł Zielewski
07-01-2000, 00:00

BANKI PRZYNIOSĄ PRZYZWOITY ZYSK

Wzrost wartości walorów banków giełdowych będzie zależeć od działań ich inwestorów strategicznych

Trudno typować, czy i ile będzie można w 2000 roku zarobić na papierach banków. Analitycy odżegnują się od zakładów, doradcy inwestycyjni podkreślają, że sytuacja na rynku bankowym jest nieprzewidywalna. Na rok 2000 nie ma dodatkowo zaplanowanych wielkich prywatyzacji czy sprzedaży banków, czyli wydarzeń, które zapewniają znaczne ruchy kursów akcji tych instytucji.

Nie jest jednak źle. Analitycy są zgodni co do jednego: w końcu nadszedł czas małych banków, klasyfikowanych dotychczas w grupie tzw. II i III ligi instytucji finansowych.

Gra pod inwestora

SZYBKA DECYZJA: Jolanta Szumlas, prezes Banku Częstochowa, nie powinna dłużej zwlekać z pozyskaniem inwestora. Od tego może zależeć przetrwanie banku na rynku.

Jako bank, który powinien dość szybko pozyskać inwestora strategicznego, analitycy wskazują giełdowy Bank Częstochowa.

Bank Częstochowa to instytucja przypominająca charakterem gdyński Bank Komunalny, również notowany na GPW. W minionym roku inwestorem w BK została skadynawska Merita. To pozytywnie odbiło się na kursie banku. Jednak o wiele większe wzrosty miały miejsce znacznie wcześniej, gdy na rynku pojawiały się pogłoski, że inwestor wejdzie do banku „już za chwilę”.

— Nie ma powodu sądzić, by giełdowi spekulanci nie wykorzystali przecieków do podbijania kursu akcji BCz. Pozyskanie inwestora przez tę instytucję będzie dobrze odebrane przez giełdę. Na pewno skończy się ubiegłoroczny marazm notowań banku. Problem jednak w tym, że Bank Częstochowa jest bankiem, który do tej pory nie dbał, jak np. Bank Komunalny, o swój wizerunek. Niewiele o nim wiadomo — uważa jeden z analityków.

Porządek musi być

TWARDĄ RĘKĄ: Stanisław Pacuk, prezes Kredyt Banku, musi w tym roku zrobić porządek w grupie kapitałowej. Tylko od jej jakości będzie zależała cena akcji banku.

Od działań inwestora strategicznego zależy również obraz Kredyt Banku i ocena polskiej instytucji przez giełdowych graczy.

Sam Kredyt Bank jest dobrym bankiem. Gorzej, gdy postrzegany jest jako grupa finansowa. Część rynku uważa, że grupa powoli wymyka się spod kontroli prezesa KB. Dwa towarzystwa ubezpieczeniowe: Agropolisa i Heros-Life, należące do grupy KB, samodzielnie mają marne szanse na dodatnie wyniki finansowe, a z niezrozumiałych przez obserwatorów względów, nie starają się nawet pozyskać inwestorów.

Belgowie z KBC, posiadający blisko połowę akcji KB, mają jednak opinię zdecydowanych. Można założyć, że doprowadzą do ograniczenia kosztów działania podmiotów grupy i wymuszą na KB konieczną restrukturyzację każdego z nich. Może to być dla banku bolesne, ale w dłuższym terminie inwestorzy docenią zmiany.

Obietnice zostały dane

DOTRZYMAĆ SŁOWA: Ocena Pekao SA, kierowanego przez Marię Wiśniewską, będzie zależała przede wszystkim od doraźnych efektów przeprowadzanych w banku zmian, sądzą analitycy.

W październiku 1999 roku Pekao SA uroczyście przedstawiło swoją nową strategię. Plan jest prosty: ograniczyć koszty działania, podnieść w przyszłym roku kapitał banku o 1 mld zł poprzez publiczną emisję nowych akcji, a wszystkie uzyskane pieniądze przeznaczyć na rozwój sieci placówek, nowoczesnych kanałów dystrybucji i zintegrowany system informatyczny.

Biznesplan zakłada osiagnięcie w roku 2002 wzrostu efektywności wyrażonego zwrotem na kapitale, na realnym poziomie 16 proc. (4,4 proc. w 1999 roku), oraz osiągnięcie spadku realizacji kosztów do dochodów poniżej 50 proc. (dziś wskaźnik ten wynosi 73 proc.). Wszystko to powinno się udać przy zachowaniu wskaźnika wypłacalności powyżej 11 proc.

— Na kursie banku pozytywnie może odbić się kolejna emisja, ale przede wszystkim widoczne ograniczenia kosztów działania banku — uważają specjaliści.

Czas na decyzje

WYCZEKIWANIE: PBK, kierowany przez Andrzeja Podsiadłę, ma ogromne możliwości, które szybko należy wykorzystać.

Akcje Powszechnego Banku Kredytowego mogą z powodzeniem pójść w górę pod jednym warunkiem: BA CA, inwestor PBK, musi w końcu zdecydować, co z bankiem zrobić.

Przed bankiem czas kolejnych zmian oferty detalicznej, która powinna być dobrze oceniona przez inwestorów. Będzie jeszcze lepiej, gdy modyfikacja zostanie przeprowadzona wspólnie z Bankiem Austria Creditanstalt, którego propozycje dla klientów detalicznych oceniane są jako jedne z lepszych w Europie.

Zdaniem analityków, niebezpieczne dla kursu PBK mogą okazać się powracające pogłoski o wyjściu BA CA z inwestycji w polski bank.

Niemiecka szansa

Spore wzrosty czekają też pewnie krakowski Bank Współpracy Regionalnej. Pod warunkiem jednak, że Deutsche Bank, przejmując BWR, nie będzie się wahał i od razu rozpocznie w banku zaprowadzanie niemieckich porządków.

Zdaniem analityków, BWR znajduje się w takiej sytuacji, że nie ma prawa dyktować warunków restrukturyzacji. DB ma szansę dokonać zmian szybko, choć boleśnie. Bank potrzebuje restrukturyzacji zatrudnienia, przewalenia portfela kredytowego, odejścia od nieefektywnych związków z instytucjami zależnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Banki przyniosą przyzwoity zysk