Fundusze nie zwalniają tempa w windowaniu indeksów na coraz wyższe poziomy hossy. WIG20 i MIDWIG drugi kolejny raz poprawiły historyczne szczyty, WIG uczyniły to po raz trzeci z rzędu.
W odróżnieniu jednak od kilku poprzednich sesji, we wtorek większość obrotów akcjami największych spółek nie było wynikiem umówionych transakcji dużymi pakietami akcji, nieco sztucznie podnoszących wartość handlu. Tym razem wzrosty indeksów miały umocowanie w normalnym zdrowym popycie inwestorów na walory czołowych emitentów. To dobra wróżba na koniec roku. Nic nie wskazuje na to, aby fundusze miały zacząć realizować zyski przed jeszcze przed sylwestrem.
Wtorkowy wzrost niektórych może dziwić. Przed otwarciem sesji jeden z maklerów DM BZ WBK w wypowiedzi dla agencji ISB stwierdził, że spodziewa się „lekkiego strząśnięcia”, bo „nie widzi popytu na dużych spółkach”. Jego zdaniem, w najbliższych dniach WIG 20 obniży wartość o 50-60 pkt, jednak na koniec roku powinien powrócić do poziomu 2600 pkt.
Rzeczywiście, pierwsze minuty wtorkowych notowań przyniosły minimalny spadek, jednak już po kilkudziesięciu minutach indeks blue chipów pokonał bez trudu czwartkowy szczyt 2620 pkt, po czym wspiął się ponad 35 pkt wyżej. Ostatecznie zakończył dzień 2642,61 pkt, czyli 1,44 proc. wyżej niż dzień wcześniej. O dużym popycie świadczy zdecydowanie wyższa aktywność kupujących, którą obrazuje 875 mln zł obrotów na akcjach komponentów WIG20. Na całym rynku handel wyniósł 1,1 mld zł.
Największym wzięciem cieszyły się walory PKO BP (161 mln zł), PKN Orlen (155 mln zł) i Telekomunikacji Polskiej (131 mln zł). Najmocniej podrożały mniejsze banki z BZ WBK i BPH na czele, które zanotowały ponad 3-proc. wzrosty. Żadna ze spółek nie opublikowała komunikatu, który by usprawiedliwiały wysokie zwyżki kursów lub gigantyczny popyt na akcje. Końcówka roku rządzi się jednak swoimi prawami, funduszom do szczęścia wystarczy, że blue chipy nie publikują złych nowin.
Po odwieszeniu notowań, umiarkowanie podrożały akcje Netii. Przed ogłoszeniem wezwania przez Novator Telecom Poland II, akcje Netii kosztowały 5,70 zł. Wzywający oferuje 6,15 zł za walor. We wtorek papiery podrożały jednak tylko o 5 groszy. Deutsche Bank obniżył rekomendację dla operatora do „sprzedaj” z „trzymaj” jednocześnie podnosząc cenę docelową do 4,85 zł, to jest o 20 groszy. Zdaniem analityków DB, szanse na kolejne wezwanie Novatora są bardzo małe, podczas gdy ryzyko spadku sięga 15 proc.
Gwiazdą w gronie małych spółek został Remak, którego papiery podrożały o 23,2 proc. „Parkiet” napisał dziś, że spółka spodziewa się dwóch kolejnych kontraktów publicznych, opiewających na 64 i 117 mln zł. To rekordowe umowy w historii przedsiębiorstwa. W akcjonariacie ujawnił się drugi po PZU Asset Managemet inwestor finansowy, OFE Generali. Kurs spółki poprawił historyczny rekord z marca 1996 r. kończąc dzień na poziomie 17,5 zł. AS