Bankructwo gospodarcze to nie koniec świata

opublikowano: 18-06-2012, 00:00

MAKROEKONOMIA

Ministrowie finansów strefy euro nie powinni udzielić Hiszpanii 100 mld EUR pomocy na rekapitalizację banków — uważa Jim Rogers, guru inwestorów. Pożyczka pomoże sektorowi bankowemu, ale bankructwo banków lub innych organizacji nie zawsze jest złe.

Umożliwia gospodarce oczyszczenie się z umierających biznesów i pozwala na rozwój zdrowszych i silniejszych. Inwestor przypomina, że historia jest pełna przykładów gospodarek, które zbankrutowały, ale nie zniknęły.

— Nowy Jork zbankrutował, a świat się nie skończył. Missisipi zbankrutowało, a świat się nie skończył. Detroit zbankrutowało i świat też się nie skończył. Bankructwo oznacza reorganizację i nowy początek. Tak dzieje się od tysięcy lat — powiedział Jim Rogers.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu