Na Wall Street główne indeksy nadal rosną

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-05-11 17:12

Na początku sesji na amerykańskich rynkach akcji główne indeksy nadal rosnąc choć liczba taniejących spółek jest większa niż drożejących.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Odrzucenie przez prezydenta Donalda Trumpa propozycji pokojowych przedstawionych przez Iran popsuło nastroje na amerykańskich rynkach akcji. Spowodowało wzrost notowań ropy ale nie wywołało fali realizacji zysków po rajdzie, który wyniósł S&P500 i Nasdaq Composite do rekordowej wartości na zamknięciu sesji w piątek. Poza geopolityką większe wzrosty hamuje niepewność przed publikacją we wtorek danych o inflacji w USA w kwietniu. Spodziewana jest zwyżka do 3,7 proc., najwyższego poziomu od września 2023 roku. Rentowność obligacji USA rośnie.

Po 90 minutach sesji S&P500 rósł o 0,25 proc., ale Średnia Przemysłowa Dow Jones zwiększała wartość o mniej niż 0,1 proc., Nasdaq Composite szedł w górę o 0,2 proc. W większości z 11 głównych segmentów rynku przeważał popyt. Najmocniej drożały spółki energii (1,5 proc.), materiałowe (1,25 proc.) i użyteczności publicznej (0,9 proc.). Podaż przeważała tylko w segmentach usług telekomunikacyjnych (-1,3 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-1,2 proc.) i dóbr codziennego użytku (-0,9 proc.).

W S&P500 nadal utrzymuje się popyt na akcje spółek, które będą najbardziej korzystać z boomu centrów danych. Wśród najmocniej drożejących jest producent chipów Qualcomm (8,0 proc.), którego wartość wzrosła już o prawie 70 proc. przez ostatni miesiąc. Rośnie również nadal kurs Micron Technology (5,6 proc.) pomimo podwojenia wartości przez spółkę w okresie ostatnich trzech miesięcy. Tanieje natomiast Dell Technologies (-6,0 proc.), bo UBS obniżył rekomendację producenta serwerów do „neutralnie” wskazując, że wzrost wyceny spółki o 170 proc. w okresie ostatnich 12 miesięcy obniżył jej atrakcyjność w relacji do ryzyka. Wśród najmocniej taniejących spółek z S&P500 są operatorzy wycieczkowców Carnival Corp. oraz Royal Caribbean (po -4,5 proc.). Poza reakcją na wzrost ceny ropy spadek może wynikać z obaw wpływu na ich biznes doniesień o śmieci pasażerów i wykryciu ogniska hantawirusa na holenderskim wycieczkowcu.

Z wyjątkiem Nvidii (2,9 proc.) spadają kursy wszystkich technologicznych blue chipów z tzw. wspaniałej siódemki. Najmocniej spada wartość Alphabet (-1,6 proc.), który po niedawnym rajdzie wzrostowym był wskazywany jako kandydat na nowego lidera pod względem wartości rynkowej.