Bardzo uciążliwy spadek

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 04-05-2004, 00:00

Na ostatnim posiedzeniu rząd zdążył zająć się jeszcze importerami leków. Co wymyślił? Sami mają sobie wynegocjować polubowny finisz sporu.

Na ostatnim posiedzeniu rząd Leszka Millera zdążył jeszcze przemycić niebagatelną decyzję dotyczącą sporu marżowo-cenowego w imporcie leków. Między życzeniami dalszych sukcesów na nowej drodze życia rada ministrów podtrzymała ustalenia dotyczące „wyegzekwowania kwot nienależnie pobranych z tytułu zawyżania przez firmy farmaceutyczne wartości celnych na leki importowane do Polski”. Rząd upoważnił ministra zdrowia i ministra finansów do podjęcia negocjacji z importerami „w celu polubownego załatwienia sprawy”.

— Nie mam pojęcia, co w tym przypadku znaczy „polubownego”. Prawo nie przewiduje takiej formy, jak negocjacje w sprawie ustalenia wysokości kar. Dla nas jedyną drogą jest odstąpienie od zarzutów wobec importerów leków — mówi Robert Pachocki, wiceprezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska.

— Nawet gdyby była taka możliwość — nie będziemy negocjować. Jeśli rząd w nas uderzy, to wykorzystamy wszelkie ścieżki prawne, w Polsce i w Unii — zapowiada Paweł Piotrowski, dyrektor Stowarzyszenia Przedstawicieli Firm Farmaceutycznych w Polsce.

Podkreśla, że w tej sprawie firmy reprezentuje stowarzyszenie.

W niedzielę zmienił się rząd, premier i minister zdrowia. Z poprzedniej ekipy został minister finansów. Nie wiadomo, jaki kierunek obierze nowa rada ministrów, ale warto ją doinformować (zakładając, że jeszcze nie wie o tym, o czym mówi cała Europa), że wokół Polski wytworzyła się niezbyt sprzyjająca atmosfera.

Komisja Europejska rozpoczęła przygotowania do wszczęcia procedury arbitrażowej w sprawie konfliktu z importerami leków. Polska strona nie zgadza się na to, aby arbitraż był prowadzony w oparciu o układ stowarzyszeniowy. Jednak niemal na pewno do niego dojdzie. I będzie to trzeci taki przypadek w całej historii istnienia UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bardzo uciążliwy spadek