Barszcz jak pół departamentu

JK
opublikowano: 16-07-2012, 00:00

Ciekawe liczby

Mirosław Barszcz, doradca ministra Jarosława Gowina ds. deregulacji zawodów, za swoje usługi ma otrzymać 264 tys. zł rocznie — doniósł „DGP”. Zlecenie to uzyskał bez przetargu. To niejedyne pieniądze, jakie resort wydaje na deregulację. 1 marca 2012 r. utworzono specjalny departament, który zatrudnia 14 osób (w tym 6 prawników). Do 8 lipca kierował nim Jarosław Bełdowski, prawnik i ekonomista (odszedł na stanowisko wiceprezesa BGK, MS szuka jego następcy). Jarosław Bełdowski i jego 14-osobowy zespół zarabiali miesięcznie 41,3 tys. zł. To niecałe dwa razy więcej, niż otrzymuje sam Mirosław Barszcz.

15 tys. zł brutto Tyle miesięcznie zarabiał Jarosław Bełdowski. To aż o 7 tys. zł mniej niż wynosi miesięczne wynagrodzenie Mirosława Barszcza (22 tys. zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Barszcz jak pół departamentu