Będą kontyngenty na import tekstyliów

Krzysztof Buczek
opublikowano: 2001-10-17 00:00

Ustawa o ochronie przed nadmiernym przywozem na polski obszar celny niektórych towarów tekstylnych i odzieżowych ma ograniczyć import tandety na polski rynek. Przywóz będzie limitowany poprzez ustanowienie kontyngentów.

6 listopada 2001 r. wchodzi w życie ustawa o ochronie przed nadmiernym przywozem na polski obszar celny niektórych towarów tekstylnych i odzieżowych (Dz.U. nr 110 z 5 października 2001 r.). Prawo ma wziąć w obronę polskich producentów odzieży. Obecnie narzekają oni na niekontrolowany import przede wszystkim z krajów Dalekiego Wschodu i Turcji, co powoduje straty rodzimych wytwórców. Ten stan rzeczy ma się zmienić dzięki nowym regulacjom. Ustawa przewiduje wprowadzanie kontyngentów przywozowych w sytuacji, gdy stwierdzony zostanie nadmierny import, szkodzący krajowym producentom.

Minister gospodarki będzie mógł wszcząć postępowanie ochronne w każdym przypadku, gdy zajdzie podejrzenie zbyt dużego przywozu towarów tekstylnych i odzieżowych do Polski. Nadmierny import oznacza wyrządzanie poważnej szkody lub zagrożenie wyrządzenia takiej szkody przemysłowi krajowemu wytwarzającemu towar podobny lub towar bezpośrednio konkurencyjny. Chodzi o produkty jednakowe lub o cechach ściśle odpowiadających cechom towaru objętego postępowaniem ochronnym.

Postępowanie ochronne wszczyna się z urzędu lub na wniosek producentów krajowych, których łączna produkcja stanowi minimum 25 proc. danego towaru.

Środkiem ochronnym będzie ustanowienie kontyngentu na okres do 3 lat. Kontyngent zależeć będzie od wielkości importu w stosunku do produkcji krajowej, stanu zapasów, poziomu sprzedaży, wysokości zysków lub strat producentów, rozmiaru eksportu itp.

Importerzy będą musieli starać się o pozwolenie ministra gospodarki na przywóz w ramach kontyngentu. Kontyngenty nie będą obejmować towarów zakontraktowanych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia.

Krajowi producenci zadowoleni są z nowych przepisów.

— Zyska cała polska branża odzieżowa. Przemysł lekki od dawna zabiegał o wprowadzenie kontyngentów. Import tekstyliów powinien być kontrolowany. Rynek przestanie być zalewany odzieżą niskiej jakości, na przykład z Dalekiego Wschodu czy Turcji — mówi Łukasz Wyrzykowski, dyrektor biura Izby Gospodarczej Eksporterów i Importerów w Katowicach.

Wydanie rozporządzenia o ustanowieniu środka ochronnego poprzedzone będzie konsultacjami z właściwymi organami kraju pochodzenia towaru.

Gdyby konsultacje z przedstawicielami kraju eksportu nie odniosły skutku w postaci likwidacji nielegalnego importu, może zostać wprowadzony zakaz przywozu określonego towaru, dodatkowa opłata celna albo zmniejszenie obowiązującego kontyngentu.

Na decyzje ministra gospodarki wydane w postępowaniu ochronnym przysługuje skarga do NSA.