Nasz poniedziałkowy tekst o ZAiKS, który zbiorowo zarządza prawami autorskimi twórców, mocno rozgrzał dyskusje na temat funkcjonowania stowarzyszenia artystów. Do dziś czkawką odbija się instytucji dolarowa lokata z 2006 r., na której przejściowo tracił nawet 75 mln zł (lipiec 2008 r.). A przecież ZAiKS to stowarzyszenie non-profit, którego zadaniem jest rozdzielanie tantiem.
- Przede wszystkim reprezentuję interesy artystów, więc od razu zabrałem się za sprawdzanie informacji „PB”. Dziękuję za czujność i zapewniam, że w tym roku wszystkie główne stowarzyszenia artystów (ZAiKS, ZASP, Stoart oraz stowarzyszenia kompozytorów i filmowców) zostaną prześwietlone. Ich transparentność jest kluczowa – mówi Bogdan Zdrojewski, minister kultury.
Doda jeszcze nie wie
Co o decyzjach inwestycyjnych ZAiKS sądzą artyści? Na łamach „PB” wypowiadali się już Katarzyna Nosowska, Sidney Polak i Krzysztof Skiba. Teraz o komentarz pokusił się Adam Darski vel Nergal, lider zespołu Behemot.
- Po zapoznaniu się z tekstem tylko się uśmiechnąłem do siebie. Jakoś mnie ta cała sytuacja nie dziwi. ZAiKS, choć jest skuteczny, to mu nie ufam. Dlatego o moje tantiemy dba Sony Music – zaznacza.
Członkiem ZAiKS jest za to jego partnerka - Dorota Rabczewska.
- Doda jeszcze nie zna sprawy, ale jak się dowie, pewnie nie będzie zbyt
szczęśliwa - mówi Nergal.