PAP: Badania rynkowe świadczą, że pojawi się popyt na fundusze nieruchomości - poinformował prezes TFI BZ WBK, Krzysztof Samotij. TFI BZ WBK, jako kolejne towarzystwo funduszy inwestycyjnych, chce wprowadzić na polski rynek fundusz rynku nieruchomości.
Poprzednie próby utworzenia takich funduszy, podejmowane przez TFI Skarbiec i BPH TFI (dawniej TFI CA IB) zakończyły się niepowodzeniem, mimo przedstawianych przez ekspertów tych towarzystw opinii, że fundusze nieruchomości powinny spotkać się z dużym zainteresowaniem inwestorów.
Obecna oferta TFI BZ WBK zakłada sprzedaż certyfikatów inwestycyjnych specjalistycznego funduszu inwestycyjnego zamkniętego, które będą notowane na giełdzie.
"Fundusz jest tworzony na okres 8,5 roku. Jest to pożądany okres inwestycji wskazywany przez inwestorów indywidualnych" - poinformował Samotij. Sprzedaż certyfikatów rozpocznie się 11 maja.
30 proc. środków na inwestycje ma pochodzić od inwestorów, czyli ze sprzedaży certyfikatów, a 70 proc. - z kredytów bankowych. Część (do 20 proc.) środków może być zaangażowane na rynku nieruchomości w Czechach i na Węgrzech.
Pieniądze mają być inwestowane w powierzchnie biurowe, magazynowe, a także mieszkaniowe. Towarzystwo chce inwestować w nieruchomości średniej wielkości.
Samotij powiedział, że "badania rynkowe wśród inwestorów indywidualnych świadczą, że popyt (na fundusze nieruchomości) będzie". Natomiast dla inwestorów instytucjonalnych, na przykład funduszy emerytalnych, kupowanie certyfikatów funduszu
nieruchomości może być "dobrym sposobem ekspozycji na rynek nieruchomości". Jego zdaniem, inwestycje w nieruchomości powinny stanowić do 20 proc. portfela długoterminowych oszczędności.
Zdaniem przedstawicieli TFI BZ WBK, inwestycja w fundusz nieruchomości może w najbliższych latach przynosić ok. 10 proc. zysku netto rocznie.
Zdaniem dyrektor inwestycyjnej funduszu rynku nieruchomości TFI BZ WBK Agnieszki Jachowicz, w Polsce obserwuje się już zwiększony popyt na nieruchomości.
Prezes Knight Frank, firmy będącej doradcą tego towarzystwa, Joseph Borowski, zwrócił uwagę, że niewielkimi polskimi nieruchomościami interesują się od kilkunastu miesięcy zagraniczni inwestorzy indywidualni, angażując na tym rynku kwoty od 3 do 5 mln dolarów.
Pierwszą, nieudaną, próbę utworzenia funduszu nieruchomości dostępnego dla inwestorów indywidualnych podjął na początku 2002 roku TFI Skarbiec.
Kolejną próbę podjął w grudniu 2003 roku TFI CA IB. Towarzystwo chciało pozyskać od 180 mln zł do 400 mln zł ze sprzedaży certyfikatów funduszu nieruchomości. Według prasowych informacji, powiodły się zapisy dla inwestorów indywidualnych, natomiast zawiedli inwestorzy instytucjonalni. W rezultacie TFI musiało zrezygnować z planów powołania funduszu inwestującego na rynku nieruchomości.
Tymczasem uruchomienie funduszu nieruchomości zapowiadało na trzeci kwartał 2004 roku Union Investment TFI. Również TFI Skarbiec informował o ponownych planach utworzenia funduszu nieruchomości - jak poinformowano PAP w TFI Skarbiec, odpowiednie dokumenty są obecnie w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Przekształcenie w fundusz inwestujący w nieruchomości zapowiadał w kwietniu także jeden z narodowych funduszy inwestycyjnych - NFI Octava, zarządzany przez grupę Copernicus Finance. NFI Octava ma inwestować w nieruchomości handlowe, mieszkaniowe i biurowe.
lach/mskr/mgl/