Beef-San dał 30 proc. zysku
TERAZ INWESTOR: Naszym celem jest zwiększenie eksportu i pozyskanie inwestora — mówi Andrzej Leś, prezes Beef-Sanu. fot. BS
Wczoraj na rynku wolnym GPW po raz pierwszy notowane były akcje Zakładów Mięsnych Beef-San. Rynek wycenił walory spółki na 3,5 zł, czyli o 29,6 proc. więcej niż w ofercie publicznej.
Według analityków taka wycena akcji jest zasługą akcjonariatu firmy. Beef-San nie ma żadnego inwestora, który dysponowałby co najmniej 5-proc. pakietem akcji. W ofercie publicznej papiery obejmowali przede wszystkim pracownicy, ich rodziny i znajomi. Wszyscy ci akcjonariusze, którzy zdecydowali się na sprzedaż akcji w dniu pierwszego notowania, chcieli zrealizować jak największy zysk.
W ofercie publicznej akcje serii A i B spółki były sprzedawane po 2,70 zł. W grudniu spółka sprzedała niewiele ponad połowę oferowanych akcji. Wiosną firma planuje przeprowadzić kolejną emisję akcji serii C, skierowaną do wybranego branżowego inwestora strategicznego. Prawdopodobnie w maju tego roku zaoferuje od 750 tys. do 1,55 tys. akcji serii C.
Środki z emisji zarząd planuje przeznaczyć przede wszystkim na modernizację linii ubojowych i zakup nowych maszyn. Planowane jest też zwiększenie eksportu z obecnych 4 do 15 proc. sprzedaży.