Bez odgrzewanych kotletów

Forum Polskich Menedżerów Logistyki. W październiku będziemy rozmawiali o ekonomii współdzielenia, robotyce i niechęci do cięcia kosztów

ROZMOWA Z TOMASZEM SĄCZKIEM, WŁAŚCICIELEM FIRMY TESLOG, PARTNEREM MERYTORYCZNYM XIV FORUM POLSKICH MENEDŻERÓW LOGISTYKI „POLSKA LOGISTYKA”

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski

„Puls Biznesu”: Za czternastym razem formuła jest wciąż aktualna?

Tomasz Sączek: Oczywiście. Konferencja „Polska Logistyka” nieustannie uchodzi za jedno z najciekawszych spotkań branży logistycznej w naszym kraju. Zawsze gromadzi wielu praktyków zainteresowanych wymianą doświadczeń i poznawaniem najnowszych tendencji. Biorę udział w tych spotkaniach od początku — najpierw jako uczestnik, potem współtwórca, a teraz partner merytoryczny — i widzę dwie prawidłowości, które powodują, że formuła się nie przejadła, a nawet wzbudza dodatkowy apetyt. Pierwsza: co roku uczymy się, by w kolejnym konferencja była jeszcze ciekawsza. Biorę udział jako gość lub prelegent w wielu podobnych imprezach za granicą, m.in. w Dubaju i czerpię stamtąd pomysły, np. na otwarcie się na rozwiązania logistyczne krajów arabskich. Druga obserwacja: coraz więcej jest młodych, chętnych do pozyskania kontaktów i czerpania inspiracji z dokonań starszych kolegów. Nie odgrzewamy starych kotletów, lecz staramy się proponować co roku coś nowego.

Skąd, poza doświadczeniami z Dubaju, pomysły na tematy?

Na podstawie ankiet analizujemy potrzeby i oczekiwania gości. Bierzemy pod uwagę także pomysły, które wydają się nam wyjątkowe. Obserwujemy, co się dzieje w branży

w kraju i za granicą. Wiele gorących tematów pojawia się dopiero na kilka miesięcy przed wydarzeniem. Zawsze mamy miejsce w agendzie, aby wrzucić „gorący” temat. Na przykład Nowy Jedwabny Szlak, który ostatnio jest na topie. Bardzo ważny dla przyszłości polskiej branży logistycznej. Bardzo się angażuję w jego propagowanie wśród przedstawicieli rządu. Poza tym namawiam moje koleżanki i kolegów do dzielenia się doświadczeniami. Na naszej konferencji zawsze są przedstawiciele dużych i renomowanych firm, którzy prezentują ciekawe projekty — często po raz pierwszy publicznie. Zapraszamy też ciekawych prelegentów ze świata. Na przykład w Dubaju we wrześniu pojawią się drony pasażerskie. Wyszukujemy takie innowacyjne pomysły i zapraszamy ich współtwórców.

Kiedyś rozmawialiśmy podczas forum o dobrych praktykach w biznesie, dzisiaj coraz częściej o robotach. To znak czasów?

Tak. Świat się zmienia i logistyka też. Nadal rozmawiamy od dobrych praktykach, ale ich ważnym aspektem stały się innowacje. A w tej sprawie prym wiedzie robotyka i automatyka wspierania procesów logistycznych, by eliminować błędy i uzyskiwać większą wydajność. Obawy, że roboty wyeliminują całkowicie ludzi z pracy w magazynie są raczej przesadzone. Wdrożenie przez Amazona 270 robotów w jednym z magazynów spowodowało jednoczesne zatrudnienie ponad 100 osób odpowiedzialnych za serwis, utrzymanie i prawidłowe zarządzanie robotami. Nadal jednak nie ma jasności, jaką rolę będą odgrywali ludzie w procesie decyzyjnym maszyn, jak będą dzielone obowiązki między ludźmi i maszynami i odpowiedzialność za ewentualne błędne decyzje. Roboty przejmą pewne role ludzi, ale pojawiają się dla tych drugich także nowe możliwości. Po prostu należy wykorzystać nową sytuację dla realizacji swoich celów.

Jak jeszcze zmienia się rynek logistyczny?

Kiedyś mówiliśmy, jak być lepszym i efektywniejszym od konkurencji, jak się wyróżnić. Teraz robimy to głównie przez współpracę i współdzielenie zasobów. Poza tym klienci coraz częściej doceniają firmy, które działają w sposób odpowiedzialny społecznie. Lubią widzieć, skąd pochodzą produkty lub surowce do ich produkcji, pytają o procesy i oczekują ich transparentności. Zaczynamy też mówić o optymalizacji kosztów, a nie o ich ciągłym obniżaniu. W dobie cyfryzacji, która wpływa na oszczędność czasu i pieniędzy, zaczynamy odbudowywać relacje interpersonalne. Globalizacja powoduje, że łatwiej wejść na inne rynki. Niech ktoś spróbuje nawiązać dobre relacje biznesowe np. na Wschodzie bez osobistych spotkań. Kiedyś o nowoczesności logistyki świadczyła jej prostota, taniość i szybkość. Dzisiaj ma być optymalna i spełniać oczekiwania klientów. Zaciera się granica między praktykami zakupowymi offline i online. Coraz częściej klienci wymagają możliwości jednoczesnego działania w wielu kanałach, np. przy zakupach w internecie możliwości zwrotu w sklepie stacjonarnym. Nie zawsze zaś oczekują szybkości, która podnosi koszty. O szczegółach opowiemy w październiku podczas XIV Forum Polskich Menedżerów Logistyki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Bez odgrzewanych kotletów