Bez podwyżek w TSL

opublikowano: 06-12-2012, 00:00

Raport Jeśli pracujesz w transporcie i liczysz na większą płacę, możesz się przeliczyć. Branża tego raczej nie przewiduje w 2013 r.

Firma doradztwa personalnego ManpowerGroup przeprowadziła ankietę wśród osób odpowiedzialnych za HR w 22 największych przedsiębiorstwach logistycznych w Polsce. Wyniki opublikowała w raporcie „Trendy HR w sektorze Transport Spedycja Logistyka”.

Nadmierna ostrożność

73 proc. ankietowanych odczuwa spowolnienie gospodarcze i pogorszenie koniunktury. Tylko niewielki odsetek określa warunki do prowadzenia biznesu logistycznego w Polsce jako dobre. Jeśli chodzi o stojące przed badanymi firmami wyzwania wewnętrzne, najczęściej wskazywano: poszukiwanie oszczędności kosztowych (73 proc.) i zwiększenie efektywności (64 proc.).

Według autorów badania zdradza to chęć osiągania wysokich wyników przy zachowaniu daleko idącej ostrożności w inwestowaniu. Na dalszych miejscach znalazły się kwalifikacje pracowników (23 proc.) i ograniczenia dotyczące stałego zatrudnienia (14 proc.). A jako największe wyzwanie związane z rynkiem pracy pracodawcy TSL wskazują rosnące oczekiwania swoich klientów (68 proc.) i rosnące oczekiwania kandydatów do pracy (41 proc.).

— Spowolnienie gospodarcze odczuwa większość sektorów w Polsce. Jak jednak wynika z naszych obserwacji i badań sektor TSL należy do jednych z najbardziej optymistycznych i stabilnych. Pewne pogorszenie nastawienia pracodawców wobec ich deklaracji sprzed roku nie musi oznaczać złej sytuacji w branży, lecz raczej ostrożną postawę wobec zmian zachodzących na rynku — uważa Tomasz Walenczak, dyrektor regionalny Manpower w Polsce.

Kadrowe wahanie

Połowa przebadanych pracodawców zamierza zwiększyć zatrudnienie całkowite w 2012 r. lub w następnych latach (50 proc.). Redukcje zatrudnienia w najbliższych miesiącach zadeklarowała prawie co czwarta firma (23 proc.). Ostatecznie trudno jednak odpowiedzieć na pytanie, czy w 2013 r. częściej będą zwalniały, bo aż 41 proc. przebadanych waha się jeszcze z decyzjami kadrowymi. Aż trzy czwarte pracodawców z sektora TSL przyznaje, że mają problemy ze znalezieniempracowników na ważne stanowiska. Podstawową przyczyną jest brak na rynku pracy dostępnych kandydatów z niezbędnymi uprawnieniami i kwalifikacjami, a także z doświadczeniem. Jako najtrudniejsze do obsadzenia wskazywali stanowiska spedytorów, kierowców, stanowiska związane ze sprzedażą i kierownicze.

— Mimo problemów ze znalezieniem odpowiednich kandydatów, a także wyzwań związanych ze zwiększeniem rentowności i efektywności, ankietowane firmy niezbyt często współpracują z agencjami zatrudnienia zarówno przy rekrutacji jak i w zakresie pracy tymczasowej lub outsourcingu funkcji — informuje Tomasz Walenczak. Niestety, zdecydowana większość respondentów (64 proc.) nie planuje w 2013 r. podwyżek płac (dla porównania: w mijającym roku wynagrodzenia wzrosły w połowie badanych przedsiębiorstw).

W zamianwiększośc (68 proc.) oferuje jednak dodatkowe benefisy — najczęściej szkolenia (55 proc. firm) i programy motywacyjne (32 proc.). Brak podwyżek może wzmocnić opinię o TSL jako branży, w której kiepsko się zarabia. Już rok temu w sondzie portalu Pracujwlogistyce.pl 120 pracowników (na 300 uczestników) uznało, że branża słabo płaci. Ale tyle samo było zadowolonych z warunków pracy w TSL.

— Obawiam, się, jeśli przeprowadzimy podobne badanie w połowie 2013 r., proporcje będą inne — więcej będzie niezadowolonych. Brak podwyżek wynika w dużej mierze z nadmiernej ostrożności, a pracodawcy muszą się liczyć z tym, że przełoży się to na pogorszenie opinii o branży TSL jako perspektywicznym pracodawcy — uważa Beata Trochymiak, wydawca portalu Pracujwlogistyce.pl.

OKIEM EKSPERTA

Motywowanie jest trudne, ale możliwe

DOROTA MICHALEC

dyrektor HR Schenker

Z jednej strony, wobec pogorszenia sytuacji na rynku pracy ludzie są mniej skłonni do zmiany pracodawcy, więc mogą być bardziej zmotywowani, by utrzymać obecną pracę. Ale z drugiej strony, kryzysowi gospodarczemu często towarzyszą ograniczenia zatrudnienia i oszczędności dotykające spraw istotnych dla motywacji i zaangażowania pracowników, np. wynagrodzeń lub możliwości rozwoju. Dlatego motywowanie i angażowanie pracowników w czasie spowolnienia gospodarczego jest trudnym wyzwaniem dla menedżerów. Ale możliwym do realizacji. W DB Schenker Logistics od kilku lat wykorzystujemy model zarządzania EFQM, który tworzy rozmaite możliwości zaangażowania pracowników do lepszego rozumienia sytuacji firmy, pokazywania wyników i wspólnych celów, a przez to zaprasza do „współzarządzania” przedsiębiorstwem. Dzięki takiemu podejściu pracownicy czują się bardziej związani z firmą, biorą odpowiedzialność za jej rozwój i mniej obawiają się skutków spowolnienia gospodarczego. A dzięki ich zaangażowaniu firma może osiągać coraz lepsze wyniki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy