BGŻ konsoliduje banki regionalne
Bank Gospodarki Żywnościowej może uzyskać dokapitalizowanie wysokości 500 mln zł, jeśli wyemituje akcje, obligacje i skonsoliduje dziewięć banków regionalnych. Na razie chęć połączenia z BGŻ zadeklarował jeden bank.
Porozumienie dotyczące połączenia się z BGŻ zadeklarował Mazowiecki Bank Regionalny. 90 należących do jego grupy banków spółdzielczych będzie mogło bezpośrednio zrzeszać się z bankiem krajowym. Będzie to możliwe, gdy uchylona zostanie ustawa z 24 czerwca 1994 r. i uchwalony, obecnie dyskutowany w Sejmie, projekt nowej ustawy. Zgodnie z nowymi zapisami, lider Krajowej Grupy otrzyma kompetencje banku zrzeszającego spółdzielców, a struktura trójszczeblowa ulegnie przekształceniu w dwu-szczeblową.
— Nasza współpraca z BS powinna być powiązana z prywatyzacją BGŻ. Plan przewiduje, że za dwa lata 51 proc. udziału w BGŻ będą miały banki spółdzielcze, a ogółem 76 proc. akcji będzie dla kapitału polskiego — mówi Michał Machlejd, prezes BGŻ.
Bankowi konieczne jest szybkie dokapitalizowanie. W planach przewidziano możliwość uzyskania 480-500 mln zł. Pieniądze pochodziłyby w części z emisji akcji serii C skierowanej do banków spółdzielczych: zrzeszonych w dziewięciu bankach regionalnych Krajowej Grupy, a także w dwóch niezależnych — Banku Unii Gospodarczej i Gospodarczego Banku Południowo-Zachodniego.
W opinii Michała Machlejda, z tej emisji można uzyskać 60 mln zł. Prezes BGŻ proponuje też zamianę części lokat złożonych w BGŻ przez BS-y na obligacje zamienne na akcje — one także dokapitalizowałyby BGŻ. Natomiast 380 mln zł bank miałby szansę uzyskać z połączenia z nim dziewięciu banków regionalnych.
Do końca czerwca BGŻ musi zrealizować program naprawczy, który przewiduje m.in. osiągnięcie współczynnika wypłacalności na poziomie 8 proc. i pokrycie około 580 mln zł straty z lat ubiegłych. Na ten cel zostanie przeznaczonych ponad 400 mln zł ubiegłorocznego zysku. Reszta pieniędzy pochodzić ma z pożyczki podporządkowanej, ale bez opcji zamiany długu na akcje. BT