Wskazują, że spółka jest nisko wyceniana i notowana z 40-procentowym dyskontem wobec indeksu WIG Deweloperzy. Zeszłoroczna sprzedaż projektu Plac Unii zapewnia jej tymczasem strumień pieniędzy na kolejne inwestycje. M.in. dzięki temu BBI Development przyspieszył realizację części biurowej i handlowej w warszawskim kompleksie Koneser oraz budowę kolejnych etapów części mieszkaniowej. Analitycy doceniają też pozyskanie niewielkich, ale perspektywicznych udziałów w apartamentowcu Złota 44. Szacują, że wkład dewelopera to 2 mln EUR, a zyski – około 3 mln EUR. Po stronie ryzyka widzą jednak nadpodaż biur w stolicy, osłabienie euro, w którym płacone są czynsze oraz to, że spółka angażuje się w skomplikowane pod względem prawno-administracyjnym – czyli wymagające więcej czasu - projekty. Z tego powodu spółka nie oddaje do użytku i nie sprzedaje inwestycji regularnie, a przez to nie wypłacała, i raczej nie będzie wypłacać, regularnej dywidendy.
1,64 zł
To cena docelowa akcji BBI Development, oszacowana przez BM BGŻ.