BIK prześwietlił gros kredytobiorców

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2001-10-12 00:00

BIK prześwietlił gros kredytobiorców

W bazie Biura Informacji Kredytowej są już dane o blisko 8 milionach kredytobiorców. Dziennie banki pytają o zadłużenie i historię spłaty średnio tysiąca osób.

Biuro Informacji Kredytowej powstało przed 4 laty, a działalność operacyjną rozpoczęło przed 11 miesiącami. Z jego usług korzysta większość banków w Polsce. Pełnej współpracy z BIK nie nawiązały jeszcze Pekao SA i BIG BG.

— Z Pekao SA prowadzimy testy. Sądzę, że za kilka tygodni będziemy z tego banku dostawali już pełne dane o kredytobiorcach — mówi Wiesław Wyszogrodzki, prezes BIK.

BIG BG obiecuje przystąpienie do BIK najpóźniej w styczniu przyszłego roku. To właśnie temu bankowi powinno najbardziej zależeć na otrzymywaniu danych o kredytobiorcach i historii ich zadłużenia. Portfel złych długów banku jest bowiem jednym z największych w sektorze i przekracza 19 proc.

Jeszcze w tym roku współpracę z biurem zamierza rozpocząć Invest-Bank i SKOK. Zaraz po konsolidacji włączy się też grupa GBPZ. Nie wiadomo natomiast, kiedy umowę podpisze Lukas Bank.

Kolejka do biura

Z BIK współpracuje już 26 banków, które przekazują informacje o klientach i same korzystają z bazy danych dotyczącej stanu zadłużenia osób, które ubiegają się o kredyt. Informacje o tym, że klient jest już zadłużony w innym banku, stanowią około 15 proc. odpowiedzi. W raportach BIK jest też wykazana historia spłaty zadłużenia. Biuro przekazuje także informacje o tym, w których bankach dana osoba ma złożone wnioski kredytowe.

Na początku przyszłego roku BIK rozpocznie prace nad stworzeniem podobnego systemu do zbierania informacji na temat stanu zadłużenia małych i średnich przedsiębiorstw. Pierwsze raporty będą mogły dotrzeć do banków w drugiej połowie 2002 r.

Bankowy wywiad

O możliwość współpracy z BIK starają się także operatorzy telefonii komórkowej i pośrednicy kredytowi. Jednak do tego, by biuro mogło przyjmować od tych firm informacje i udostępniać im dane o klientach, potrzebne są zmiany przepisów prawnych.