Bildex z Polski idzie w świat

opublikowano: 12-02-2020, 22:00

Rosyjska spółka ma 10 proc. polskiego rynku i chce podwoić sprzedaż. Pomogą thyssenkrupp, Ravago i… koronawirus.

Rosyjskim producentom nie jest w Polsce łatwo. Wie coś o tym Michał Pietraszek, prezes i współwłaściciel Bildex Europe, spółki dystrybucyjnej rosyjskiego producenta paneli aluminiowych, która ruszyła pod koniec 2017 r.

— Na początku działalności często toczyliśmy batalie z potencjalnym klientami, którym nie podobało się pochodzenie naszych produktów. Od razu jednak wyrobiliśmy certyfikat Instytutu Techniki Budowlanej i dziś współpracujemy z dwoma renomowanymi partnerami: thyssenkrupp Materials i Ravago. To z nimi idziemy do klientów — mówi Michał Pietraszek.

Jego zdaniem atutem Bildeksu jest też czas dostawy — gwarantuje ją w cztery tygodnie. Z fabryki w Furmanowie w obwodzie Iwanowskim, położonym na wschód od Moskwy, a oddalonej od Warszawy o ponad 1600 km, towar dojeżdża do magazynu w pięć dni. Rosyjski zakład produkuje rocznie 3,5 mln m kw. paneli i większość sprzedaje na lokalnym rynku. W Polsce w 2018 r., pierwszym pełnym roku działalności, Bildex Polska sprzedała 40 tys. m kw. paneli, w ubiegłym prawie 130 tys.

— W tym roku planujemy sprzedać 300 tys. m kw. — mówi Michał Pietraszek, który cały rynek w Polsce szacuje na 700 tys. m kw.

Bildex Europe miał w 2018 r. 3,7 mln zł przychodów wobec 413 tys. zł w 2017 r., a strata netto firmy sięgnęła 243,9 tys. zł (rok wcześniej wyniosła 108,9 tys. zł). Prezes wyjaśnia, że wiąże się to z terminami płatności, które np. w Hiszpanii wynoszą 60 dni. Ponieważ nad Wisłą nie ma producenta paneli aluminiowych, działają tu dystrybutorzy i producenci z całego świata, w tym niemiecki Alucobond, hiszpański Stacbond czy firmy tureckie. Bildex lokuje w Polsce około 70 proc. sprzedaży, reszta jedzie za granicę.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Od ubiegłego roku weszliśmy m.in. do Norwegii, gdzie współpracujemy z Alunorem, najstarszą w tym kraju firmą zajmującą się elementami aluminiowymi. Dzięki współpracy z thyssenkruppem zaczęliśmy sprzedaż w Hiszpanii. Była to ryzykowna decyzja, bo działa tam dwóch lokalnych producentów, ale na razie udaje nam się tam konkurować. Dzięki Ravago pojawiliśmy się na Słowacji i w Czechach. Jesteśmy też w Chorwacji i na Litwie, a zaczynamy działać we Włoszech. Rozpoczęliśmy też spotkania z dystrybutorami w Danii i Szwecji — mówi prezes Bildeksu.

Polski menedżer upatruje szansy na większą sprzedaż w zachwianiu dostaw z Chin związanym z epidemią koronawirusa.

— Zajmujemy się głównie dostawą materiałów wykorzystywanych do fasad budynków, a panele do fasad są sprowadzane głównie z Chin. Chińczycy nie konkurują w materiałach fasadowych, bo tu liczy się czas dostawy, a transport morski wydłuża go do kilku miesięcy, natomiast panele reklamowe zamawia się na 3-4 miesiące naprzód. Ze względu na związane z epidemią wstrzymanie dostaw z Chin pojawiło się jednak zainteresowanie naszą ofertą materiałów reklamowych i prowadzimy pierwsze rozmowy — mówi Michał Pietraszek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy