Wyniki Big Tech i Fed zdecydują o kierunku rynku

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2026-04-29 13:33

Środowa sesja na amerykańskich giełdach zapowiada się jako jeden z kluczowych momentów nie tylko tygodnia, ale dla najbliższej przyszłości dla parkietów. Inwestorzy czekają na wyniki czterech gigantów technologicznych oraz decyzję Rezerwy Federalnej, która może nadać ton rynkom na kolejne tygodnie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Środa na rynku kontraktów terminowych przynosi umiarkowany optymizm. Na około dwie godziny przed startem handlu na rynku kasowym notowania futures na S&P 500 rosły o około 0,07 proc., podczas gdy na Dow Jones Industrial Average zyskiwały 0,04 proc.. Najmocniej zwyżkowały zakłady na technologiczny Nasdaq 100 drożejące o 0,36 proc. Zauważyć jednak można stopniowe osłabienie optymizmu.

Ten ostrożny wzrost nie zmienia jednak ogólnego obrazu rynku, który po ostatnich rekordach wszedł w fazę większej niepewności. Wtorkowa sesja zakończyła się spadkami – szeroki rynek stracił 0,49 proc., a Nasdaq 0,9 proc., co było efektem przeceny w sektorze technologicznym.

Big Tech pod presją: inwestorzy czekają na twarde dane

Najważniejszym wydarzeniem dnia będą wyniki finansowe czterech spółek zaliczanych do tzw. „Wspaniałej Siódemki”: Alphabet, Amazon, Meta Platforms oraz Microsoft.

Rynek oczekuje, że raporty pokażą realne efekty ogromnych inwestycji w sztuczną inteligencję. W ostatnich miesiącach spółki te znacząco zwiększyły wydatki kapitałowe, co podniosło poprzeczkę oczekiwań inwestorów.

Tylko wspomniane cztery firmy, kiedy ostatnio raportowały, zwiększyły nakłady inwestycyjne w całym roku o 94 mld USD. Teraz kluczowe będzie to, czy za tymi wydatkami pójdą wyraźne wzrosty przychodów.

Wątpliwości wokół AI uderzają w sektor technologiczny

Nastroje wokół technologii pogorszyły się po doniesieniach, że OpenAI nie osiągnęło swoich celów dotyczących wzrostu użytkowników i przychodów. Informacje te podważyły narrację o szybkim zwrocie z inwestycji w sztuczną inteligencję.

Efekt był natychmiastowy – akcje Oracle spadły o około 4 proc., mimo strategicznej współpracy z OpenAI. Pod presją znalazły się także Broadcom oraz Nvidia.

Analitycy zwracają uwagę, że po dynamicznych wzrostach z ostatnich kwartałów inwestorzy szukają pretekstu do realizacji zysków.

Wyniki spółek mieszają obraz rynku

W handlu przedsesyjnym wyraźne ruchy zanotowały pojedyncze spółki. Starbucks zyskał około 5 proc. po podniesieniu prognoz, podczas gdy Robinhood Markets spadł nawet o 9–10 proc. po rozczarowujących wynikach kwartalnych.

Pozytywnie wyróżniły się natomiast NXP Semiconductors oraz Seagate Technology, które wzrosły o około 16 proc. dzięki lepszym od oczekiwań prognozom. Optymizm ten przełożył się na notowania innych producentów półprzewodników, takich jak Texas Instruments czy Analog Devices.

Fed i Powell: czy to ostatni rozdział?

Drugim kluczowym wydarzeniem dnia będzie decyzja Rezerwy Federalnej. Rynek niemal jednogłośnie zakłada, że stopy procentowe pozostaną bez zmian, jednak uwaga inwestorów skupi się na komunikacie i konferencji prasowej.

To posiedzenie może mieć dodatkowy wymiar symboliczny, ponieważ wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z ostatnich wystąpień Jerome Powella w roli przewodniczącego Fed. Jego potencjalny następca, Kevin Warsh, jest coraz bliżej objęcia stanowiska.