Bill Gross: „to wspaniała waluta”

Konserwatywna polityka banku Meksyku zaostrza apetyt Gringos na tamtejszą walutę. Efekt? Inwestorzy walą drzwiami i oknami.

Czasy kiedy waluty krajów latynoamerykańskich były raczej obiektem dowcipów niż zainteresowania inwestorów (jak chociażby banknot o nominale 2 tysięcy kolumbijskich pesos w polskiej komedii „Kiler”), minęły bezpowrotnie. Ogromne napływy kapitału do regionu sprawiły, że używane w szeregu krajów pesos znalazły się w czołówce najmocniejszych walut ostatnich lat.

Zdaniem specjalistów ankietowanych przez agencję Bloomberg to się nie zmieni, przynajmniej jeśli chodzi o walutę Meksyku. Peso umocniło się w tym tygodniu do najwyższego poziomu wobec dolara od półtora roku. Nie przeszkodziła w tym nawet marcowa półprocentowa obniżka głównej stopy procentowej banku centralnego. Wszystko dzięki zapowiedziom banku, że to jednorazowe posunięcie.

- Peso wzmocniło się mimo obniżki stóp, gdyż inwestorzy uznali temat za zamknięty – komentował dla Bloomberga Claudio Irigoyen, odpowiedzialny w Bank of America za latynoamerykańskie rynki obligacji i walutowe.

Walutę wzmacnia silny napływ kapitału do kraju. Na meksykański rynek rządowych papierów dłużnych napłynęło w 2012 r. rekordowe 8,78 mld USD. Od początku tego roku obligacje denominowane w lokalnej walucie dały zarobić w ujęciu dolarowym aż 6,6 proc. To aż sześciokrotnie więcej niż przeciętna stopa zwrotu dla rynków wschodzących. Wśród ich największych posiadaczy znalazło się Pimco, towarzystwo zarządzające największym funduszem inwestycyjnym na świecie.

Jak podkreśla Bill Gross z Pimco, zyski z obligacji dodatkowo zwiększa siła waluty, którą określił mianem „wspaniałej”. Jego zdaniem kraj zawdzięcza to niskiemu zadłużeniu i stabilnym stopom procentowym. Jako jedyny kraj w grupie G20 Meksyk nie musiał ratować wzrostu gospodarczego skupem obligacji ani obniżkami stóp aż od lipca 2009 r.

- Świetne dane z sąsiednich Stanów Zjednoczonych oraz silny wzrost w kraju, wsparty przez obniżkę stóp, będzie wspierać peso, w miarę jak kapitał będzie dalej płynął do Meksyku – przewiduje Bernd Berg, strateg walutowy banku Credit Suisse.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane