Billennium, polska spółka informatyczna wyspecjalizowana w usługach dla firm, miała bardzo udany ubiegły rok. Przychody wzrosły o 26 proc. — do rekordowego poziomu 351 mln zł. W bieżącym roku nie zamierza zwalniać tempa.
— Naszym celem jest zachowanie dynamiki wzrostu przychodów na poziomie nie mniejszym niż w zeszłym roku — mówi Bartosz Łopiński, prezes Billennium.
Spółka, która działa na rynku już blisko 20 lat, w ubiegłym roku zatrudniła ponad 542 osób i ma już blisko 1,8 tys. specjalistów. Uwzględniając odejścia, zatrudnienie wzrosło o 5 proc.
— Biorąc pod uwagę sytuację na rynku IT i rosnącą konkurencyjność branży, która wymusza na specjalistach konieczność ciągłego podnoszenia kwalifikacji, uważamy to za dobry wynik — twierdzi prezes.
Choć na rynku pojawiają się oznaki spowolnienia, a niektóre firmy zwalniają specjalistów, Billennium planuje nadal powiększać zespół.
— Zatrudnianie specjalistów jest pochodną realizacji potrzeb naszych klientów. Bacznie obserwujemy to, co dzieje się na rynku. Jesteśmy elastyczni i staramy się zwinnie reagować na wszystkie zewnętrzne czynniki. Mamy oddziały w wielu lokalizacjach na świecie. Mają one bardzo duży potencjał, który chcemy wykorzystać — informuje prezes.
Około 320 osób Billennium zatrudnia w oddziałach w Indiach, Malezji, Kanadzie i Niemczech. Planuje dalszą ekspansję zagraniczną i otwieranie oddziałów w kolejnych krajach.
— Cały czas śledzimy sytuację na konkretnych rynkach, na których widzimy największy potencjał do wzrostu. W ostatnich dwóch latach otworzyliśmy oddziały w Kanadzie i Niemczech — będąc na miejscu, bliżej naszych klientów łatwiej nam zbudować trwałe relacje i odpowiedzieć na ich potrzeby biznesowe. Dzięki temu zyskaliśmy też dostęp do lokalnych rynków pracy i specjalistów IT, którzy dysponują odpowiednim dla nas zestawem kompetencji. Dlatego w najbliższych miesiącach otworzymy kolejne oddziały — w Holandii i Szwajcarii. Oczywiście cały czas będziemy rozbudowywać również nasze zespoły techniczne we wszystkich lokalizacjach, w których obecnie działamy — mówi Bartosz Łopiński.

Flagowym produktem Billennium jest Inperly, aplikacja dla Microsoft Teams, służąca do weryfikacji użytkowników i składania podpisów elektronicznych, która zadebiutowała na rynku w grudniu 2021 r. Spółka pracuje także nad kolejnym produktem własnym — aplikacją Billennium Box. To system oparty na platformie Salesforce, służący do zarządzania relacjami z klientami oraz tzw. leadami sprzedażowymi. Rozwiązanie kierowane jest do małych i średnich przedsiębiorstw oraz start-upów, a jego debiut planowany jest na początku II kw. 2023 r.
W tym roku Billennium skoncentruje się m.in. na wzmocnieniu współpracy z najważniejszymi partnerami technologicznymi oraz dalszym rozwoju aplikacji Inperly. Zamierza też wspierać klientów we wdrażaniu i wykorzystaniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji (AI).
