Bioseco ochroni samoloty przed ptakami

  • Marta Bellon
opublikowano: 25-09-2014, 00:00

Polscy inżynierowie wykorzystują najnowsze technologie, by przepłoszyć nieproszonych gości na lotniskach. Nie tylko w Polsce

W ostatnich latach w Polsce zarejestrowano 753 kolizje samolotów z ptakami. Jak podaje Bird Strike Comittee USA, wypadki z udziałem ptaków i innych zwierząt, np. przebiegających przez płytę lotniska jeleni, rocznie generują koszty na poziomie 700 mln USD. Według danych organizacji, która analizuje problem zderzeń zwierząt z samolotami, do jakich dochodzi na amerykańskich lotniskach, od 1988 r. w wyniku takich wypadków na całym świecie zginęło ponad 250 osób.

System opracowany przez inżynierów z Bioseco pozwala automatycznie wykrywać ptaki przelatujące nad pasem startowym. W tej chwili testuje go gdański port lotniczy. Michał Danielowski, prezes firmy, zapewnia, że rozwiązanie będzie mogło być wykorzystywane na lotniskach we wszystkich częściach globu. [
Zobacz więcej

PROBLEM DOTYCZY WSZYSTKICH

System opracowany przez inżynierów z Bioseco pozwala automatycznie wykrywać ptaki przelatujące nad pasem startowym. W tej chwili testuje go gdański port lotniczy. Michał Danielowski, prezes firmy, zapewnia, że rozwiązanie będzie mogło być wykorzystywane na lotniskach we wszystkich częściach globu. [ FOT. ŁUKASZ GŁOWALA

Zmniejszyć ryzyko

Eksperci przyznają, że ryzyka kolizji nie da się całkowicie wyeliminować. Ale można je zdecydowanie zmniejszyć, więc porty lotnicze na całym świecie stosują różne metody odstraszania ptactwa — od wykorzystywania w tym celu innych zwierząt — sokołów czy nawet świń, przez specjalnie skonstruowane pułapki, a nawet materiały wybuchowe. Problem ten wzięła pod lupę polska firma Bioseco, działająca w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni. Inżynierowie z Trójmiasta opracowali system do automatycznego śledzenia ptaków, który ma zwiększyć bezpieczeństwo samolotów, a więc także pasażerów. Tworzą go wysokorozdzielcze kamery analityczne. Rejestrowany przez nie obraz przekazywany jest do jednostki komputerowej, na której zainstalowane jest oprogramowanie identyfikujące gatunki ptaków. Poprzez sieć komputerową do służb lotniskowych wysyłane są następnie alerty o pojawieniu się ptaka, które na razie ręcznie — a w przyszłości automatycznie — uruchamiają odstraszacze ptaków — głównie dźwiękowe lub wykorzystujące zielony laser, który pomaga przepłaszać ptaki zlokalizowane na płycie lotniska.

— Szkody w samym tylko lotnictwie cywilnym spowodowane zderzeniami z ptakami wyceniane są na 350 mln USD rocznie. Do tego dochodzą jeszcze inne wydatki, np. związane z opóźnieniami w całym ruchu pasażerskim. Nasze rozwiązanie jest alternatywą dla bardzo kosztownych metod lokalizowania i rozpoznawania ptaków w portach lotniczych, np. specjalistycznych „ptasich” radarów — mówi Krzysztof Paszek, wspólnik w Bioseco. — Stworzony przez nas system wyposażony jest też w moduły umożliwiające nagrywanie dźwięków. Umożliwia identyfikację ptaków po dźwięku, w tej chwili uczymy go też rozpoznawania gatunków po kształcie. Wykorzystujemy też własnej produkcji radar mikrofalowy mierzący wysokość przelotu ptaków— dodaje Michał Danielowski, prezes spółki.

Kolejny krok: automatyzacja

Rozwiązanie Bioseco pozwala na wykrywanie wszystkich rodzajów ptaków — od małych wróblowatych do dużych drapieżników, oraz analizę kierunku, prędkości i wysokości ich przelotu. Wszystkie zebrane informacje są magazynowane w centralnym komputerze. Dzięki otrzymanym informacjom pracownicy lotniska wiedzą dokładnie, gdzie należy się udać, aby wypłoszyć ptaki. Docelowo przy urządzeniach mają zostać zainstalowane automatyczne urządzenia odstraszające. Inżynierowie z Bioseco współpracują z ornitologami i służbami lotniskowymi.

— Zamierzamy sukcesywnie wprowadzać automatyzację tego procesu — służby nie będą już musiały przemieszczać się z jednego końca lotniska na drugi, pracownicy lotniska będą mogli wyzwolić element odstraszania na odległość — mówi Michał Danielowski.

Rozmowa z jaskółkami

Metodę odstraszania dobiera się do danego gatunku ptaka. Inaczej na bodźce reagują mewy, bociany, a inaczej gęsi czy szpaki. Lotnisko we Wrocławiu płoszy ptactwo m.in. metodą biosoniczną, czyli za pomocą dźwięków ptaków konkretnego gatunku, jakie wydają w sytuacjach stresowych czy dźwięków wydawanych przez ptaki drapieżne. Port korzysta też z usług specjalnie wyszkolonego psa.

— Od lat doskonale sprawdza się u nas metoda akustyczna, która polega na emisji sekwencji dźwiękowych wydawanych m.in. przez jaskółki. Nazywamy to „rozmową z jaskółkami”. Komunikaty, które emitujemy, są dwojakie: przyciągające jaskółki do miejsc, w których mogą odpoczywać bez wpływu na ruch lotniczy, a nawet nocować, lub odstraszające je od miejsc, w których nie powinny latać, ze względów bezpieczeństwa ruchu lotniczego — wyjaśnia Jarosław Wróblewski, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław. Na wrocławskim lotnisku średnio dochodzi do kilku — kilkunastu kolizji ptaków z samolotami rocznie.

— Przy czym są to wyłącznie gatunki małe, które w porównaniu z innymi stwarzają potencjalnie najmniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa operacji lotniczych — podkreśla Jarosław Wróblewski. Na lotnisku w Gdańsku średnio na każde 10 tys. wykonanych operacji lotniczych przypadły dwa incydenty z ptactwem. To właśnie tam Bioseco testuje swój system. Trójmiejska firma już snuje dalsze plany. Celuje w zagraniczne rynki. — Jeśli nasze rozwiązanie przyjmie się na lotniskach Europy, zaproponujemy je portom lotniczym również w innych częściach globu, gdyż zdecydowana większość lotnisk ma problemy z ptakami — zapowiada Michał Danielowski.

10,7 tys. Tyle zderzeń ptaków z samolotami zarejestrowano w 2012 r. W przypadku 600 z nich maszyny zostały uszkodzone (dane z ponad 1,7 tys. lotnisk w Stanach Zjednoczonych i ponad 600 portów w innych częściach globu).

40 tys. USD Na tyle wyceniany jest przeciętny koszt kolizji z ptakiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Bioseco ochroni samoloty przed ptakami