Biuro. Digitalizacja i co dalej?

opublikowano: 28-03-2022, 11:40

Rozwój home office wymusza cyfrowy obieg dokumentów. Jaki to ma wpływ na sprzedaż urządzeń biurowych? O tendencjach na rynku urządzeń biurowych opowiada Krzysztof Janiec, MPS Sales Specialist w Epson.

Krzysztof Janiec: Nie ulega wątpliwości, że skala przechodzenia na formaty cyfrowe będzie rosła. Oczywiście, wiąże się to z potrzebą przetwarzania dokumentów papierowych na obraz cyfrowy. I, jako jeden z czołowych dostawców rozwiązań do digitalizowania, widzimy systematyczny wzrost sprzedaży skanerów czyli urządzeń usprawniających cyfrowy obieg dokumentów. Ale trzeba też pamiętać że w skanery są wyposażone także urządzenia wielofunkcyjne. I w tym segmencie również notujemy wzrost. Natomiast co do druku…

Zatrzymajmy się przy skanerach, jak widzi pan ich przyszłość?

Generalnie firmy są zainteresowanie skanowaniem, czyli pozyskiwaniem dokumentów w formie cyfrowej, ale drugi krok, to poszukiwanie rozwiązań technicznych, wspartych software'em. Takich, które potrafią coś więcej z tym obrazem zrobić. Po samym tylko zdigitalizowaniu i tak potrzebny jest człowiek, który opisze plik, zweryfikuje zawartość i wprowadzi w odpowiednie miejsce w systemie firmy, nada mu dalszy bieg. Potrzebne są więc takie rozwiązania, które potrafią obraz przełożyć na tekst, na dane potrzebne w finalnej formie. Chodzi o to, by nie tylko uzyskać obraz, ale również coś więcej – w automatyczny sposób sprawdzić zawartość i przemieścić go dalej w firmowym workflow.

Rynek oczekuje, żeby sprzęt był „coraz mądrzejszy”. Oznacza to w praktyce, wyposażenie je w oprogramowanie posiadające funkcje pozwalające na działania bez potrzeby włączania komputera tak, by większość czynności wykonywał sam skaner. Dlatego skanery każdej kolejnej generacji są urządzeniami coraz bardziej autonomicznymi - dziś mogą pracować jako jeden z elementów sieci i niekoniecznie muszą być połączone z komputerem, Epson idzie coraz bardziej w tym kierunku, żeby dostarczać skanery typu stand alone, które mogą służyć jako samodzielne, w pełni funkcjonalne urządzenie, od razu po wpięciu do sieci firmowej. Coraz więcej takich urządzeń jest na rynku i będzie ich jeszcze przybywać. A te rozwiązania, które Epson ma już dzisiaj, pozwalają na wiele więcej niż tylko prosta digitalizacja obrazu. Oferujemy m.in. urządzenia z wbudowaną funkcjonalnością OCR, czyli automatyczną, inteligentną konwersję zeskanowanych obrazów zawierających tekst, czy surowych plików pdf. do edytowalnych plików tekstowych (w tym *.doc). Świetnym reprezentantem tego trendu jest wchodzący obecnie na rynek skaner WorkForce DS-790WN.

A jeśli chodzi o technologie druku, co dzieje się w tym segmencie?

Klient szuka nie tylko urządzeń efektywnych ekonomicznie, ale także działających długo i bezawaryjnie. Nasza atramentowa technologia drukowania heat-free idealnie wpisuje się w potrzeby, które zgłaszają klienci. Po pierwsze dostarczamy narzędzia druku, które są bardzo efektywne i tanie w użytkowaniu. . Po drugie jest to technologia bez wykorzystania ciepła w procesie więc gwarantuje nawet do 83 proc. mniejsze zużycie energii elektrycznej. Eliminacja nagrzewania– poza widocznymi od razu ogromnymi oszczędnościami na rachunkach za prąd - pozwala na rzadsze serwisowanie i przekłada się na dłuższą żywotność urządzenia. Inaczej niż w przypadku technologii laserowej, gdzie mamy podlegające cyklicznym wymianom bębny, zasobniki tonera, pasy transmisyjne, elementy nagrzewające itd., w urządzeniach Epson praktycznie jedynym materiałem eksploatacyjnym jest atrament. Co ważne, aplikowany nie z małych kartridży, a ogromnie wydajnych toreb, co pozwala na jednym zasileniu drukować dosłownie dziesiątki tysięcy stron zarówno cz-b, jak i w kolorze. Do zastosowań dla większych grup roboczych polecałbym szczególnie modele z serii WorkForce Enterprise (urządzenia ze stałą głowicą drukującą), lub z serii RIPS A3 WF-C878/879, RIPS A4 WF-C579RDTWF (formatu A4 lub A3). To urządzenia poszukiwane na polskim rynku ze względu na wydajność, prostotę obsługi i długowieczność.

Rynek druku atramentowego rośnie, choć sprzedaż drukarek spada?

Tak, drukarek sensu stricto sprzedaje się coraz mniej, zastępują je urządzenia wielofunkcyjne. Wynika to po prostu z tego, że wartością są dziś nie wydruki, a dane i dostęp do nich, niezależnie od tego czy są na papierze czy w formie cyfrowej. Można powiedzieć, że zapewniamy „kombajny” płynnie łączące świat analogowy i cyfrowy obieg dokumentów.

Epson wspiera ponadto transformację cyfrową nie tylko dostarczając sprzęt, ale opracowując rozwiązania software'owe, takie jak Document Capture Pro. To oprogramowanie umożliwiające automatyzację różnych zadań, w tym. wysłanie skanu pocztą elektroniczną, wydrukowanie lub przesłanie do serwera natychmiast po zeskanowaniu obrazu.

Wchodzimy również w inne segmenty wcześniej zajęte przez drukarki laserowe. Skutecznie wprowadzamy na rynek urządzenia wielkoformatowe, drukarki etykiet, czy tekstylne itp., konsekwentnie rozwijając ofertę sprzętu opartego na technologii druku atramentowego.

Parametry drukarki atramentowej czynią ją bardziej eko niż laserowa…

Drukarki atramentowe oszczędzają energię, przy ich eksploatacji nie ma wysokiej temperatury i nie jest generowany ozon. Przekłada się to w praktyce na nieporównywalnie mniejszy ślad węglowy, a dodatkowo przy ich używaniu powstaje aż dziesięć razy mniej odpadów w porównaniu z technologią laserową. Pod względem ekologicznym jest to prawdziwa rewolucja!

Ważne by na te kwestie patrzeć dwutorowo. Po pierwsze z punktu widzenia produkcji urządzeń, a po drugie uwzględniając ich eksploatację podczas całego cyklu życia. Epson podchodzi bardzo poważnie do zrównoważonego procesu produkcyjnego. Realizujemy konkretne cele w określonym zakresie czasowym, które korporacja realizuje zgodnie z założeniami nakreślonymi przez organizacje międzynarodowe. W praktyce chodzi m.in. o odzyskiwanie materiałów z recyklingu i zwiększenie ich udziału w procesie produkcji nowych urządzeń. Kompaktowy design – poza wygodą – oznacza optymalizację miejsca w transporcie i ograniczenie zużycia paliwa. Nasze opakowania w większości nie są już pokryte wielobarwnymi lakierowanymi wydrukami - pozostają po prostu szare (wszak to co najważniejsze i tak znajduje się w środku). Zwiększamy funkcjonalność modeli, wiedząc, że jedno kompaktowe urządzenie wielofunkcyjne zawsze będzie bardziej oszczędne niż kilka bardziej wyspecjalizowanych. Cały czas szukamy kolejnych rozwiązań, aby urządzenia były bardziej efektywne, by nie trzeba było często ich wymieniać na nowe i wymagały jak najmniej wizyt serwisu, Zwiększona wydajność materiałów eksploatacyjnych ogranicza ilość częstych wysyłek i związanych z tym kosztów ekologicznych (ale i po prostu finansowych) pakowania, transportu, składowania itd.

Epson zaproponował również nowe urządzenie do recyklingu papieru. Nasz PaperLab to pierwsze na świecie biurowe urządzenie, które wytwarza z makulatury nowy papier praktycznie bez użycia wody, dzięki autorskiej technologii Dry Fiber. To rewolucyjne rozwiązanie, które pozwala firmom w bezpieczny sposób zarówno niszczyć wrażliwe informacje bez ich wynoszenia na zewnątrz oraz produkować recyklingowany papier.

Dość nowym zjawiskiem jest wynajem urządzeń. Na czym polega ta usługa?

Coraz więcej firm nie chce kupować sprzętu, by samodzielnie zarządzać nim, serwisować, ubezpieczać itd. Zamiast tego mogą po prostu eksploatować urządzenia w sprawdzonym i zyskującym na popularności w świecie druku, modelu usługowym. Możemy „od ręki” wydzierżawić klientowi końcowemu drukarkę za uzgodnioną opłatę miesięczną, zawierającą w sobie już koszt druku określonej ilości stron.

Firmy dostarczające użytkownikom końcowym sprzęt w takim modelu poszukują urządzeń trwałych, w których nie trzeba często wymieniać materiałów eksploatacyjnych, które się nie psują i są objęte dobrym systemem gwarancyjnym. Epson po prostu dostarcza im dokładnie takie produkty. Co ważne, nasza technologia jest znacznie bardziej atrakcyjna w tym zakresie i pozwala generować znacznie wyższe marże niż w przypadku rozwiązań laserowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane