Biurokratyczne kłody

KONRAD SZYMAŃSKI europoseł Prawa i Sprawiedliwości
opublikowano: 12-07-2013, 00:00

GAZ NIEKONWENCJONALNY

Posłowie do Parlamentu Europejskiego (PE) niechętni energetyce niekonwencjonalnej wiedzą, że nie mają żadnych instrumentów, by zakazać w UE wydobywania gazu łupkowego. Wobec bezsilności w tym obszarze starają się więc wprowadzić nieproporcjonalnie wielkie obciążenia biurokratyczne sektora gazu i ropy. To działanie na szkodę interesów gospodarczych Europy, a szczególnie Polski.

Taki trend potwierdzają prace PE nad dyrektywą o ocenie oddziaływania środowiskowego. Poparcie zyskuje obligatoryjne przeprowadzanie pełnej procedury na każdym etapie inwestycji w obszarze ropy naftowej lub gazu ziemnego znajdującego się w łupkach lub innych formacjach skalnych. Podobnie ma się dziać z poszukiwaniem i wydobyciem gazu z pokładów węgla.

Obecnie państwa UE mogą wymagania środowiskowe ustalać same. Proponowane rozwiązania oznaczają ogromny wzrost kosztów inwestycji. Miejmy nadzieję, że Rada UE zaprezentuje bardziej rozsądne stanowisko. Ale to czerwony alarm dla polskiego rządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KONRAD SZYMAŃSKI europoseł Prawa i Sprawiedliwości

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu