W Europie Środkowo-Wschodniej Skanska koncentrowała się dotychczas na segmencie biurowym, ale zainteresowanie inwestorów oraz potencjał działek, które ma w banku ziemi, skłoniło ją do nowego modelu biznesowego również w tym regionie. Na zakupionym w 2022 r. w Krakowie gruncie przy ul. Cystersów planowała inwestycję z elementami funkcji usługowej, ale obecnie ma dużo dalej idące plany — myśli raczej o kompleksie wielofunkcyjnym ze znaczącym udziałem PRS, czyli mieszkań na wynajem instytucjonalny. Do inwestycji typu mixed-use nadaje się też działka w centrum Wrocławia przy placu Jana Pawła II kupiona w 2021 r. od KGHM — projekt Cuprum.
— Nie wiemy jeszcze, czy najpierw powstaną mieszkania PRS w kompleksie wielofunkcyjnym w Krakowie czy we Wrocławiu. Ich projekty są nadal w przygotowaniu. Pracujemy nad tym, aby inwestycje spełniały potrzeby różnych funkcji — mówi Arkadiusz Rudzki, wiceprezes spółki biurowej Skanska w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (CEE), dodając, że firma nadal chce robić to, w czym czuje się najlepiej, czyli budynki biurowe, i nadal będzie to jej główna działalność.
Przebudzenie w biurowcach
Zmniejszony popyt na nieruchomości biurowe w wyniku pandemii COVID-19 i utrwalonej w jej efekcie pracy hybrydowej i zdalnej spowolniły rynek inwestycyjny w tym segmencie. Niekorzystny dla deweloperów biurowych trend utrwaliły później inflacja i rosnące stopy procentowe. Obecnie na rynku widać lekkie ożywienie. W tym roku Skanska sprzedała już dwa swoje obiekty. Ostatnio Eastnine, szwedzka firma inwestująca w nieruchomości, kupiła od niej poznański biurowiec Nowy Rynek E, a wcześniej również szwedzka Stena Real Estate warszawski biurowiec Studio B.
— Inwestorzy, którzy wcześniej zachowywali ostrożność, zaczynają podejmować decyzje, czemu sprzyja sytuacja makroekonomiczna i perspektywa obniżek stóp przez Europejski Bank Centralny i Fed — mówi Arkadiusz Rudzki.
Obecnie na rynku biurowym dominują jeszcze inwestorzy poszukujący transakcji polegających na zakupie nieruchomości za okazyjną cenę, np. do remontu, i zysku po ich sprzedaży.
— Poszukujący obiektów typu prime, czyli najlepiej zlokalizowanych, zaawansowanych technologicznie i zbudowanych zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju, nadal są w mniejszości, ale nasz przykład pokazuje, że nastąpiło przebudzenie — mówi Arkadiusz Rudzki.
Warszawa na czele
Plany dotyczące kolejnych inwestycji grupy w regionie CEE są analizowane na poziomie całej Grupy Skanska.
— Analizujemy każdy z rynków osobno, bo każdy rządzi się własną dynamiką. Z tych analiz wynika, że w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat podaż nowych projektów biurowych będzie bardzo ograniczona, a na niektórych rynkach w ogóle się nie pojawi — mówi Arkadiusz Rudzki.
Kolejne projekty Skanska będzie uruchamiać tam, gdzie zainteresowanie inwestorów jest widoczne.
— Takim miastem jest Warszawa, szczególnie Centralny Obszar Biznesu, a zwłaszcza odcinek między rondem ONZ a rondem Daszyńskiego. Tu skupia się zarówno największa aktywność deweloperów, jak też zainteresowanie inwestorów i to tu uruchomiliśmy w ubiegłym roku jeden we wszystkich krajach Skanskiej projekt — drugą fazę kompleksu Studio — mówi Arkadiusz Rudzki.
Potencjał do rozwoju Skanska ma w różnych miastach w Polsce. W ciągu kilkunastu lat zgromadziła spory bank ziemi na wielofazowe projekty, takie jak High5ive w Krakowie, Centrum Południe we Wrocławiu, Nowy Rynek w Poznaniu czy działka w Krakowie. Są to grunty, na którym może powstać kilka budynków.
— Nasza strategia polega na tym, że rozkładamy inwestycję w czasie. Pozwala to dywersyfikować ryzyko i prowadzić kilka projektów na różnych rynkach jednocześnie — mówi Arkadiusz Rudzki.
Spółka biurowa Skanska nawet mimo wyzwań w tym segmencie utrzymuje wysoką aktywność i poszukuje nowych dróg rozwoju. Posiadając atrakcyjny portfel działek, które idealnie nadają się na mieszkania dla PRS, rozważa wejście na szeroko definiowany sektor livingu. Firma udowodniła w przeszłości, że potrafi tworzyć projekty miastotwórcze, funkcjonalne i otwarte, więc kompleksy wielofunkcyjne wydają się logicznym wykorzystaniem kompetencji. Sukces projektów wielofunkcyjnych z funkcją mieszkaniową zależy jednak od dopasowania lokalizacji do grupy docelowej — czy będą to mieszkania dla rodzin, młodych profesjonalistów, co-livingi czy akademiki. Natomiast z perspektywy inwestorów kupujących nieruchomości ważna będzie różnorodność tej wielofunkcyjności. Im łatwiej wydzielić funkcjonalne części kompleksu, tym łatwiej znaleźć kupca osobno na biura, osobno na komponent livingowy.
