Biurowce zmieniają oblicze

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 2011-06-07 00:00

Budynek wykorzystujący deszczówkę i energię słoneczną, zapewniający wygodne biuro dla każdego. Tylko jak to wcisnąć w ciasne miasto?

Nowoczesne biuro to nie tylko cztery ściany, klimatyzacja i okablowanie

Budynek wykorzystujący deszczówkę i energię słoneczną, zapewniający wygodne biuro dla każdego. Tylko jak to wcisnąć w ciasne miasto?

Biurowiec musi być przede wszystkim dobrze położony — w centrum miasta lub biznesowej dzielnicy, do której dojazd zarówno komunikacją miejską, jak i samochodem będzie łatwy i szybki.

— Przy wyborze lokalizacji deweloperzy powinni zwracać uwagę na otoczenie — bliskość innych budynków biurowych oraz dodatkowych udogodnień dla najemców restauracji, klubów fitness, centrów handlowych, przychodni, przedszkoli — dodaje Magdalena Terech z Capital Park.

Coraz więcej najemców zwraca też uwagę na architekturę budynku.

— Ciekawy projekt to jeden z ważniejszych czynników zwiększających zainteresowanie najemców budynkiem. Zdają sobie sprawę, że wygląd siedziby, wpływa na postrzeganie firmy. Renomowanym klientom zależy, aby ich biuro było prestiżowe, wzbudzało pozytywne emocje, zachęcało do kontaktu i wyróżniało się na tle innych budynków — mówi Piotr Maciąg, dyrektor rynku komercyjnego Unidevelopment.

Ekologia to standard

Jeszcze kilka lat temu, kiedy pierwsi deweloperzy wykorzystywali przy budowie biurowców ekologiczne rozwiązania, wzbudzało to ogólne zainteresowanie, ale i zdziwienie. Dziś dla wielu ekologia to podstawa. Trudno sobie wyobrazić biurowiec bez podwyższonych podłóg, podwieszanych sufitów czy klimatyzacji. W biurze spędzamy większość dnia, dlatego ważne jest odpowiednie doświetlenie pomieszczeń światłem naturalnym, ale także jakość powietrza oraz odpowiednia temperatura.

Coraz większą rolę odgrywają certyfikaty potwierdzające jakość budynków. Najbardziej rozpowszechniony jest certyfikat BREEAM (BRE Environmental Assessment Method). W czasie certyfikacji oceniane są m.in.: zrównoważone zarządzanie, zużycie energii i wody, jakość powietrza w budynku, zastosowanie ekologicznych materiałów, mało wytwarzanych odpadów czy zapewnienie przyjaznych warunków pracy. Zazwyczaj współpraca z akredytowanym asesorem oceniającym budynek rozpoczyna się już na etapie planowania inwestycji. Zastosowanie ekologicznych rozwiązań pozwala zarówno najemcy, jak i zarządcy na obniżenie kosztów eksploatacji.

— Dla najemców wybór ekologicznego budynku ma znaczenie zarówno ze względu na budowanie wizerunku odpowiedzialnej firmy, jak również z powodu aspektów finansowych związanych z niższymi kosztami eksploatacji powierzchni biurowej, choćby pod względem zużycia energii. Dla nas, jako dla dewelopera, ekologiczne budowanie wiąże się z podobnymi zaletami. Dodatkowo jest to impuls do poszukiwania coraz nowszych i bardziej efektywnych rozwiązań — przekonuje Jeroen van der Toolen, dyrektor zarządzający Ghelamco na Europę Środkowo-Wschodnią.

Z technologią za pan brat

Wśród rozwiązań technologicznych stosowanych w biurach coraz częściej pojawiają się energooszczędne systemy klimatyzacji, wentylacji i ogrzewania, umożliwiające regulowanie temperatury w poszczególnych pomieszczeniach, czujniki ruchu w systemach oświetlenia czy w urządzeniach odprowadzających wodę w toaletach. Nowoczesne dźwiękochłonne ściany, sufity czy wykładziny pozwalają projektantom znacznie zredukować panujący niemal w każdym biurze hałas. Równie ważny jest dobór mebli biurowych — lekkie, wygodne oraz odpowiednio ustawione pozwalają urządzić każde biuro na wiele sposobów, dostosowując je do aktualnych potrzeb firmy.

— Biura przyszłości nie będą, tak jak dzisiaj, olbrzymimi halami. Będą ewoluować w kierunku nietypowo zaprojektowanych i ciekawie wykonanych, zindywidualizowanych pomieszczeń, w których każdy użytkownik będzie miał zapewnione komfortowe warunki pracy. Ponadto będą umożliwiały zarówno deweloperom, jak i inwestorom finansowym wyższe zarobki. Pomysły na takie biura, jednocześnie komfortowe i funkcjonalne, nie będą raczej powstawać w trakcie przetargów, z ceną jako dominującym kryterium — prognozuje Sławomir Horbaczewski, wiceprezes Marvipolu.