Z najnowszego raportu firm Savills i Workthere wynika, że najbardziej aktywnym rynkiem elastycznych powierzchni biurowych w Europie jest Londyn, gdzie transakcje zawarte w tym segmencie odpowiadały za 13 proc. całkowitego popytu na biura w pierwszej połowie 2023 r. Na kolejnych miejscach znalazły się: Praga (8 proc.), Amsterdam (6 proc.), Madryt (5 proc.) i Warszawa (4 proc.).
Popyt na powierzchnie typu flex jest napędzany przede wszystkim przez pracę hybrydową. Z danych Colliersa wynika, że w Polsce stosuje ją już 93 proc. firm. Co istotne — aż 73 proc. ankietowanych twierdzi, że ich organizacje uważają obecnie wdrożony model pracy za optymalny. Dla porównania: rok temu tak twierdziło 55 proc.
Jednocześnie firmy starają się równoważyć home office pracą stacjonarną, podejmując działania mające zachęcić pracowników do powrotu do biura.
Z raportu Colliersa wynika, że takie kroki podjęło już 64 proc. firm, a 9 proc. chce to zrobić w najbliższej przyszłości. Nie jest to jednak proste. Wśród firm próbujących zachęcić pracowników do powrotu odsetek tych, które napotykają opór pracowników, wzrósł w ciągu roku z 66 do 79 proc.
— Biorąc pod uwagę to, jak bardzo hybrydowy model pracy zadomowił się w naszej codzienności, szczególnie w mentalności pracowników, firmy powinny raczej skupić się na dostosowaniu do niego swojej działalności, zamiast dążyć do powrotu do tradycyjnych rozwiązań. Niezależnie bowiem od tego, czy pracownicy pracują zdalnie jeden dzień w tygodniu czy trzy, skuteczne wdrożenie hybrydowego modelu pracy oznacza zmianę sposobu funkcjonowania firmy i dostosowanie go do nowej rzeczywistości — uważa Dorota Osiecka, partnerka w Colliersie.
Wraz ze zmianą modelu pracy zmieniają się oczekiwania firm względem biur.
— Konstrukcje tradycyjnych umów najmu nie zapewniają firmom odpowiedniej elastyczności, tak istotnej z punktu widzenia obecnych wyzwań związanych z modelem pracy — tłumaczy Dorota Osiecka.
Według Savillsa w pierwszej połowie 2023 r. udział elastycznych biur w całkowitym popycie na powierzchnie biurowe w Europie sięgnął 4 proc. Jednocześnie wzrosły ceny najmu powierzchni typu flex, m.in. w Londynie, Amsterdamie i Warszawie. W ujęciu rocznym zwyżka wyniosła aż 10 proc.
— Przewidujemy, że wraz ze wzrostem wskaźnika obłożenia do poziomu 85 proc. udział operatorów elastycznych biur w europejskim rynku zwiększy się w 2024 r. do 5-8 proc. — szacuje Ed Bouterse, dyrektor Worthere Europe.

