Biznes UE obawia się rozszerzenia

Mira Wszelaka
opublikowano: 2002-06-14 00:00

Im bliżej zakończenia negocjacji w sprawie członkostwa Polski w UE, tym większa nieufność po obu stronach. Nie powinno to nikogo dziwić. To, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się odległe, zbliża się milowymi krokami. Kiedy dokładnie nadejdzie — nie wiadomo. Po drodze czeka nas wiele kompromisów i czyha wiele pułapek.

Dotychczas obawy przed rozszerzeniem towarzyszyły jednak, często niedoinformowanym, obywatelom „piętnastki”. Teraz natomiast wyraźny niepokój dosięgnął też przedsiębiorców UE, którym trudno zarzucić brak wiedzy o kandydatach. Takie zachowanie jest tym bardziej niepokojące, że to właśnie unijny biznes do tej pory twardo popierał ideę rozszerzenia, domagając się jak najszybszego przyjęcia nowych członków. Zrzeszeni w największej organizacji unijnej UNICE formalnie wystąpili o odroczenie procesu rozszerzenia. Najbardziej entuzjastycznie nastawieni mówią o półrocznej zwłoce, ale są też tacy, którzy chętnie by nam zaserwowali dwuletnią poczekalnię.

Przedsiębiorcy UE coraz częściej pytają o konkretne korzyści z przyjęcia nowych członków, podkreślając jedynie duże koszty po swojej stronie. Wytaczają też coraz to nowe argumenty, które — ich zdaniem — tworzą zły klimat dla inwestycji. W przypadku Polski najczęściej padają przykłady Eureko, specjalnych stref ekonomicznych, zamachu na wolność mediów czy konfliktu między rządem a RPP. Zaczyna się też zakrojona na szeroką skalę akcja liczenia pieniędzy.

Nie ma co ukrywać — przed nami najtrudniejsze miesiące negocjacji. Czeka nas nie tylko zadanie przekonania opinii publicznej w obu częściach Europy do procesu rozszerzenia, przygotowania gospodarki do konkurencji z UE, ale też ciężka praca nad dostosowywaniem naszego prawa do unijnego. Chodzi głównie o brak setek rozporządzeń do ustaw europejskich. Rozumiejąc powagę sytuacji i napięte terminy negocjacji, urzędnicy europejscy po raz pierwszy od wielu lat nie będą mieli letniego urlopu. Tymczasem nasi parlamentarzyści, mając dodatkowe zadanie związane z pakietem ustaw wspierających przedsiębiorczość, bez zmrużenia oka planują półtoramiesięczne wakacje.