Biznes upomina się o swoją konstytucję

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2017-08-06 22:00
zaktualizowano: 2017-08-06 16:28

Organizacje przedsiębiorców pytają, co się dzieje z obiecywaną Konstytucją biznesu

Cztery największe organizacje przedsiębiorców (Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan, Business Centre Club, Związek Rzemiosła Polskiego) zwróciły się do wicepremiera Mateusza Morawieckiego oraz Henryka Kowalczyka, ministra w kancelarii premiera, z pytaniem: co się dzieje z obiecywaną Konstytucją biznesu? We wspólnym piśmie organizacje podkreśliły, że ten bardzo ważny projekt dla polskich przedsiębiorców, szczególnie małych i średnich, utknął w rządzie.

„Niepokoi nas, że ten flagowy projekt Ministerstwa Rozwoju wyraźnie stracił impet legislacyjny. Od ostatniego tygodnia kwietnia, gdy przez 5 kolejnych dni odbywały się konferencje uzgodnieniowe Konstytucji biznesu, trwa coraz bardziej niepokojąca cisza” — czytamy w piśmie. Sygnatariusze listu przyznają, że mają świadomość silnego oporu wobec Konstytucji biznesu ze strony organów administracji publicznej oraz urzędników, ale apelują do wicepremiera Morawieckiego i ministra Kowalczyka o jego przełamanie, szybkie przyjęcie projektu przez rząd i skierowanie do Sejmu. Projekt Konstytucji biznesu zawiera wiele zasad gwarancyjnych, zwiększających bezpieczeństwo przedsiębiorców w relacjach z państwem i urzędnikami, jak np. „co nie jest zabronione, jest dozwolone”.