Biznes w zamku Książ

18-04-2013, 11:39

Mający ponad siedem wieków zamek jest głównie celem wycieczek turystycznych, ale wkrótce może stać się miejscem spotkań przedsiębiorców.

XIII-wieczny zamek Książ w woj. dolnośląskim — po Malborku i Wawelu największy polski zamek. Niedawno władze Wałbrzycha przebudowały i zmodernizowały dzięki dotacjom unijnym III piętro, tworząc Centrum Kongresowo- -Kulturalne. Teraz szukają dla niego operatora w formule koncesji (tryb partnerstwa publiczno-prywatnego, PPP). Liczą, że powstanie silny regionalny ośrodek kongresowo-biznesowy o znaczeniu europejskim.
— To nasza perła, ale też ogromne wyzwanie finansowe. Zamek jest mieniem komunalnym gminy Wałbrzych zarządzanym przez spółkę Zamek. Niewykluczone, że ona też wystartuje w postępowaniu — mówi Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha.

Krzysztof Żarkowski (Archiwum UM Wałbrzych)
Zobacz więcej

Krzysztof Żarkowski (Archiwum UM Wałbrzych)

Zadaniem koncesjonariusza będzie zarządzanie centrum o ponad 100 pomieszczeniach przez 5-15 lat. Wartość przedsięwzięcia oszacowano na 5,5-19 mln zł w zależności od czasu koncesji. Operator będzie musiał zorganizować w pierwszym roku 60 imprez na rzecz gminy. Jego wynagrodzeniem mają być pożytki z centrum i z innych usług.
— To przestrzeń wystawienniczo-seminaryjno-kongresowa. Nie wykluczamy jej korporacyjnego wykorzystania — mówi prezydent.

Obecnie zamek co roku odwiedza około 200 tys. osób.
— Zarabiać można na organizacji imprez komercyjnych: konferencji, kongresów, warsztatów, spotkań biznesowych, na weselach i innych imprezach o charakterze rozrywkowym. Może to być również działalność związana z turystyką — mówi Bartosz Mysiorski z Fundacji Centrum PPP.

Jego zdaniem, w ramach działalności centrum, po odjęciu 60 imprez dla miasta, partnerowi pozostanie 300 dni na własne zagospodarowanie obiektu i nie wiadomo, czy w ciągu 15 lat uda mu się satysfakcjonująco zarobić na organizacji imprez komercyjnych.

Do przedsięwzięcia w Książu nie zgłosi się Miastoprojekt Wrocław, który niedawno jako jedyny zgłosił się do postępowania na rewitalizację podzamcza w Kędzierzynie-Koźlu. W ramach inwestycji za 30 mln zł ma tam powstać centrum kultury. Partner ma zapewnioną opłatę za dostępność.
— W maju rozpoczynamy rozmowy z miastem — mówi Grzegorz Rosik, prezes Miastoprojekt Wrocław. O centrum hotelowo-kongresowym, które ma powstać w ramach odbudowy krzyżackiego zamku w formule PPP, marzą też władze Brodnicy (woj. kujawsko-pomorskie).
— Prezentowaliśmy ofertę na targach inwestycyjnych, ale w kryzysie ciężko znaleźć inwestora. Firmy czekają na lepsze czasy. Może w budżecie na przyszły rok zaplanujemy wydatki na wybór doradcy i przygotujemy postępowanie — mówi Krzysztof Hekert, zastępca burmistrza Brodnicy.

Zdaniem prezydenta Wałbrzycha, nigdy nie ma dobrych czasów dla takich inwestycji, bo zawsze są kosztowne, trwają długo i są ograniczane np. przez konserwatora zabytków. Firmy zainteresowane zarządzaniem centrum na zamku Książ mogą zgłaszać się do 10 maja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Biznes w zamku Książ