Biznesmeni zaczynają myśleć strategicznie
Niestabilność polskiej gospodarki powoduje zniechęcenie przedsiębiorców do tworzenia długookresowych planów strategicznych. Takie nastawienie nie sprzyja jednak rozwojowi firmy. Najczęściej stosowana jest strategia wyróżniania się, choć niektóre firmy korzystają z niej w sposób niepełny, ograniczając się do niektórych obszarów działalności.
Wiele, szczególnie małych, firm wątpi w korzyści mogące płynąć ze strategicznego zarządzania. Najmniejsze przedsiębiorstwa dryfują na falach gospodarki rynkowej pasywnie poddając się zewnętrznym wpływom otoczenia.
— Jesteśmy uzależnieni od naszych odbiorców i tego, jakie narzucają nam warunki. Mam plan, który pragnąłbym wprowadzić w życie, niestety realizacja pomysłu jest niezwykle trudna, ponieważ zbyt wiele czynników jest niezależnych ode mnie — narzeka Rafał Szmal, właściciel hurtowni napojów Karolina.
Seria przypadków
W Polsce wiele firm odniosło sukces rynkowy dzięki serii szczęśliwych zbiegów okoliczności.
— Założyciele firmy Atlas zauważyli niszę na rynku. Działania, podejmowane na początku bardzo spontanicznie, były skierowane głównie na zwiększanie produkcji oraz obejmowanie zasięgiem coraz większych obszarów rynku. Wykorzystywaliśmy w tym czasie naszą pozycję monopolisty. Staraliśmy się również korzystać z pojawiających się okazji — wspomina Aleksandra Paprocka z firmy Atlas.
Specjaliści twierdzą, że kierowanie się instynktem i spostrzegawczością w podejmowaniu decyzji dotyczących rozwoju firmy może się z czasem przerodzić w strategię.
— Większość polskich przedsiębiorców stosowało na początku swojej działalności strategię zauważania i wykorzystywania nadarzających się im okazji. Droga ich firmy układała się w zygzak, który z biegiem czasu stawał się stopniowo coraz bardziej stabilny, by w końcu przerodzić się w strategię — mówi Jerzy S. Czarnecki, wykładowca zarządzania na Uniwersytecie Łódzkim i w Instytucie Rozwoju Biznesu w Warszawie.
— Po dwóch latach nasza produkcja była już na tyle rozwinięta, że pojawił się problem poszerzania rynków zbytu. W tym samym czasie zarząd poszerzył się o dwóch nowych członków. Wówczas zaczęto opracowywać plany strategiczne firmy — dodaje Aleksandra Paprocka.
Wyróżnić się
Najczęściej stosowaną strategią jest dążenie do wyróżnienia się. Bez przyszłości jest prowadzenie działalności będącej kopią tego, co już istnieje na rynku.
— Aby odnieść sukces, przedsiębiorcy powinni stworzyć coś, co będzie ich wyróżniało na rynku. Przy okazji przedsiębiorcy powinni dążyć do minimalizacji konkurencji wewnątrzbranżowej — twierdzi Jerzy S. Czarnecki.
Istnieją firmy, które dostrzegły znaczenie wyróżnienia się i skierowały swoje działania na osiągnięcie tego celu.
— Założyciele firmy Dr Witt od samego początku byli zdecydowani na stworzenie czegoś nowego. Na rynku soków, na początku lat 90., brakowało produktów o dobrej jakości oferowanych w adekwatnych do niej cenach. Soki Dr Witt miały być takim produktem. Konsekwentne przestrzeganie tych wytycznych pozwoliło nam osiagnąć sukces — przekonuje Sławomir Horbaczewski, prezes firmy Dr Witt.
Na wyrywki
Rozwojowi gospodarki nieodłącznie towarzyszy pojawianie się coraz trudniejszych przeszkód, które przedsiębiorcy muszą pokonać na drodze do sukcesu rynkowego. Zacieśniający się rynek i rosnące wymagania klientów powodują wprowadzanie w przedsiębiorstwach nowych działań.
— Na początku budowaliśmy sieć sklepów oferujących materiały do wykończenia podłóg. Z czasem rynek wymógł na nas poszerzanie oferty o dodatkowe produkty i usługi. Jedną z naszych strategii było przeobrażenie naszych sklepów w punkty, w których klienci mogą przy okazji zakupów skorzystać również z fachowej pomocy. Chcemy być postrzegani nie tylko jako dostawcy, ale jedyni specjaliści w branży — informuje Agnieszka Kołogrecka z firmy Komfort.
Dodaje, że kolejnym projektem, który obecnie realizują, jest zmiana wizerunku placówek han- dlowych.
— Na początku istnienia firmy nie przywiązywaliśmy dużej wagi do lokalizacji i powierzchni sklepów. Teraz pragniemy wprowadzić nowe standardy. Nowe sklepy są przestronne i zlokalizowane na obrzeżach miasta, w okolicach centrów handlowych — mówi Agnieszka Kołogrecka.
Takie rozproszenie działań jest typowe dla polskich przedsiębiorstw. W dużej większości są one na takim etapie rozwoju, w którym wprowadza się strategie funkcyjne, czyli cząstkowe. Rozwiązywane są w ten sposób aktualnie ważne dla firmy problemy. Rzadko stosują natomiast strategię obejmującą wszystkie elementy działalności.
Monika Niewinowska
[email protected] tel. (22) 611-62-71