Biznesowa armia podbija świat

opublikowano: 04-04-2016, 22:00

BGK niemal podwoił wsparcie eksportu i inwestycji — do ponad 1,4 mld zł. Pieniądze płyną do Iranu, UE, Afryki, Turcji i na Białoruś

Są twarde dane potwierdzające, że polskie firmy coraz odważniej wychodzą w świat. W 2015 r. Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zwiększył saldo zaangażowania we wsparcie handlu zagranicznego i projektów inwestycyjnych polskich firm za granicą o 86 proc., czyli o 667,2 mln zł — do 1,446 mld zł. Łączna wartość podpisanych w ubiegłym roku umów wyniosła 1,286 mld zł. Do eksporterów trafiło 571 mln zł, a do firm, które przejmują za granicą, 715 mln zł.

Bank Gospodarstwa Krajowego, którego wiceprezesem jest Jacek Szugajew, od ubiegłego roku kredytuje ekspansję polskich firm. Na razie przeznaczył na to 715 mln zł. Od tego roku pomaga w ekspansji także poprzez fundusz, który dostarcza krajowym przedsiębiorcom kapitał na zagraniczne projekty. Oba instrumenty można połączyć.
Zobacz więcej

DWA W JEDNYM:

Bank Gospodarstwa Krajowego, którego wiceprezesem jest Jacek Szugajew, od ubiegłego roku kredytuje ekspansję polskich firm. Na razie przeznaczył na to 715 mln zł. Od tego roku pomaga w ekspansji także poprzez fundusz, który dostarcza krajowym przedsiębiorcom kapitał na zagraniczne projekty. Oba instrumenty można połączyć. Marek Wiśniewski

Budżet na początek

W tym roku pojawiają się nowe okazje dla polskich firm. Największe nadzieje budzi Iran, do którego po częściowym zawieszeniu sankcji ruszył biznes z całego świata.

— Wymieniliśmy klucze SWIFT z kilkoma bankami i za kilka tygodni rozpoczniemy testy. Chcemy współpracować przynajmniej z 3-4 irańskimi bankami — mówi Jacek Szugajew, wiceprezes BGK.

PKO BP zrealizował już pierwszą transakcję z Iranem, wymienił klucze SWIFT z kilkoma bankami i oferuje przekazy największym klientom korporacyjnym. Wkrótce transakcji powinno być sporo.

— Na początku marca wzięliśmy udział w misji do Iranu z 50 firmami. Liczymy, że przedsiębiorcy zrealizują deklaracje, a apetyty były duże. Ambicje, by obroty handlowe z Iranem osiągnęły 1 mld USD, są realne. Chcielibyśmy na początku przeznaczyć na Iran 120-150 mln EUR. W porównaniu z Chinami, których zaangażowanie w tym kraju liczy się w miliardach dolarów, to niewiele, ale ta kwota powinna wystarczyć dla najpilniejszych projektów. Najpóźniej za rok ją zwiększymy. Dzięki współpracy z KUKE będziemy mogli wydłużyć okres finansowania do 10 lat — zapowiada wiceprezes BGK.

Firmy już liczą

Przedstawiciele państwowego banku brali udział w rozmowach między przedsiębiorcami, ale także w spotkaniach z przedstawicielami rządu, bo przeważnie to sfera państwowa decyduje, kto będzie partnerem.

— Kontynuowano rozmowy na bazie dotychczas podpisanych wstępnych porozumień na dostawę aparatury medycznej dla szpitali. To zamówienie może się rozrosnąć, bo najpierw była mowa o 10 urządzeniach, potem o tysiącach łóżek szpitalnych i wyposażeniu sal operacyjnych — twierdzi wiceprezes BGK.

Ursus wrócił do Polski z kontraktem na zakup od spółki Motosazan z grupy ITMCO elementów do budowy silników za 5 mln USD. — Prowadziliśmy wstępne rozmowy na temat możliwości sprzedaży naszych pojazdów w Teheranie — mówi Mateusz Figaszewski z Solarisa.

Nie tylko Europa

Będą kolejne nowe rynki, na których pojawią się polskie firmy. — Przedsiębiorcy planują zakupy w Turcji i krajach azjatyckich, np. Indonezji.

Polskie firmy są dopiero na początku drogi do Afryki, a budowanie relacji to zadanie na lata. Niedawno odbyła się misja do Senegalu, gdzie jest szansa na eksport maszyn i urządzeń oraz artykułów spożywczych. O ile polskie firmy spożywcze dobrze radzą sobie w Maroku, Tunezji i Algierii, to dopiero teraz idą dalej na południe — mówi Jacek Szugajew. Dotychczas najwięcej wsparcia BGK oferował eksporterom i inwestorom na sąsiadujących rynkach.

— Największe zaangażowanie, wynoszące 200 mln EUR, mamy na Białorusi, gdzie jest sporo mniejszych projektów. Jesteśmy numerem jeden wśród polskich banków wspierających eksporterów, wspieramy też inwestorów. Polskie firmy realizują projekty deweloperskie, działają w branży obróbki drzewa, budują i wyposażają obiekty hotelarskie, sportowe i rekreacyjne — informuje wiceprezes BGK.

Sporo dzieje się w Europie Zachodniej i Azji. Wielton i Amica przejmowały w Wielkiej Brytanii, we Francji i Włoszech. Boryszew angażował się w Chinach, Indiach i we Włoszech. W Kanadzie dwa duże projekty prowadzą InPost i PKN Orlen.

Las rąk

Do tego roku BGK wspierał zagraniczną ekspansję polskich firm kredytami. W styczniu 2016 r. pierwszą transakcję zrealizował zarządzany przez Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych BGK Fundusz Ekspansji Zagranicznej (FEZ). Razem z Esotiq & Henderson, gdańską spółką odzieżową notowaną na GPW, zainwestuje w sieć salonów w Niemczech 2,5 mln EUR. FEZ to wsparcie dla małych i średnich firm — zaangażowanie kapitałowe ma nie przekraczać 50 mln zł i 49 proc. akcji. Zainteresowanie firm jest ogromne.

— Przewinęło się już 150 przedsiębiorców, nie wszystkie projekty się zakwalifikowały, ale mamy kilkanaście mocnych, które będą realizowane. Wciąż napływają nowe — mówi Jacek Szugajew.

Polak kupuje

Exact Systems, firma oferująca usługi kontroli części, która dotychczas rosła organicznie, w ubiegłym roku przejęła belgijską CRS, a teraz prowadzi rozmowy na temat akwizycji w Hiszpanii. Wielton, producent przyczep i naczep, w 2015 r. kupił spółkę we Francji i część majątku włoskiej firmy w upadłości. Amica, producent AGD, przejęła w ubiegłym roku spółkę dystrybucyjną w Wielkiej Brytanii za 147 mln zł i udziały francuskiego dystrybutora Sideme. W lutym tego roku Systemics-PAB, firma badająca jakość usług telekomunikacyjnych, kupiła szwajcarski Nexus Telecom ze spółkami zależnymi w Niemczech, Malezji i Kanadzie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu