Biznesowy wyścig po samorządowy tor

  • Tadeusz Markiewicz
opublikowano: 24-04-2016, 22:00

Tomaszów Mazowiecki dostał dziewięć ofert na przykrycie dachem toru łyżwiarskiego. I okazało się, że firmy nie chcą tego zrobić za pół darmo.

To będzie pierwszy kryty tor dla panczenistów w Polsce. W Tomaszowie Mazowieckim, gdzie tradycje łyżwiarskie sięgają lat 60. poprzedniego stulecia, zostanie przykryty i rozbudowany dawny obiekt sportowy. W skład kompleksu wejdą: wewnętrzne lodowisko, wewnętrzne boisko wielofunkcyjne, korty tenisowe, stałe i rozkładane trybuny. W połowie kwietnia samorząd otworzył oferty w przetargu. Otrzymał dziewięć propozycji, ale żadna nie mieściła się w przewidzianej przez samorząd kwocie 35 mln zł brutto. Najtańsze oferty złożyły: radomska firma Rosa- Bud (zwycięzca rankingu Gazel Biznesu z 2013 r.; zaproponowała47,6 mln zł) oraz konsorcjum pod wodzą Alstalu (47,8 mln zł). Najwięcej winszowała sobie firma Ann-Bud, która wyceniła prace na prawie 89,9 mln zł. W środku znalazły się oferty giełdowych spółek: Mirbudu (69,7 mln zł) i Budimeksu (prawie 71 mln zł). Miasto zapowiada, że wykonawcę wybierze w maju. Najpierw jednak rada miasta będzie musiała przegłosować zmiany w budżecie. Joanna Szczepańska, rzecznik tomaszowskiegoratusza, zapewnia, że realizacja projektu nie jest zagrożona.

— Staramy się o dofinansowanie inwestycji z puli rządowej — mówi Joanna Szczepańska. Niedawno Witold Bańka, minister sportu, deklarował, że inwestycja w Tomaszowie znalazła się w programie inwestycji strategicznych. Samorząd może liczyć nawet na 50-procentową dotację. „Obiekt będzie przystosowany do organizowania zawodów sportowych łyżwiarstwa szybkiegorangi krajowej i międzynarodowej. Będzie również spełniał wymogi związane z organizacją koncertów czy wystaw. W okresie zimowym organizowane będą ślizgawki ogólnodostępne oraz inne imprezy sportowe. Obiekt będzie również wykorzystywany w okresie letnim, m.in. jako tor wrotkarski” — informuje tomaszowski ratusz. Samorządowcy liczą, że budowa zakończy się w pierwszej połowie przyszłego roku. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Markiewicz

Polecane