Kampania "Make Amazon Pay", koordynowana przez Globalną Unię UNI, zapowiedziała strajki i protesty w ponad 30 krajach. Akcja protestacyjna rozpoczęła się w Black Friday - następnego dnia po amerykańskim Święcie Dziękczynienia, kiedy wiele sklepów detalicznych obniża ceny w celu zwiększenia sprzedaży. Kampania trwać będzie aż do Cyber Monday (Cyberponiedziałku).
Black Friday, pierwotnie związany z tłumami w kolejkach do dużych sklepów w USA, coraz bardziej przenosi się do Internetu, a jego wpływy są globalne, zwłaszcza dzięki firmie Amazon, która w tym roku promowała świąteczne zniżki od 17 do 27 listopada.
Black Friday. Wielu pracowników Amazona w Europie strajkuje
W zeszłym roku w Niemczech, drugim co do wielkości rynku Amazona pod względem sprzedaży, związek zawodowy Verdi szacował, że w sześciu centrach logistycznych Amazona w Niemczech strajkowało około 2 tys. pracowników.
Rzecznik Amazona w Niemczech oświadczył, że w tym roku niewielu pracowników bierze udział w strajku. Dodał, że dostawy zamówień z okazji w Black Friday docierać będą zgodnie z terminem.
W Wielkiej Brytanii ponad 200 pracowników strajkowało w piątek w magazynie Amazona w Coventry w związku z długotrwałym sporem dotyczącym wynagrodzeń.
We Włoszech związek zawodowy CGIL podał, że ponad 60 proc. pracowników magazynu Amazon w Castel San Giovanni uczestniczyło w strajku, podczas gdy Amazon twierdził, że ponad 86 proc. pracowników przyszło do pracy, a protest nie miały wpływu na operacje firmy.
Hiszpański związek zawodowy wezwał do strajku w Cyber Monday
Hiszpański związek zawodowy CCOO wezwał pracowników magazynów i dostawców Amazona do organizacji godzinnego strajku na każdej zmianie w Cyber Monday w przyszłym tygodniu.
Według antyglobalistycznej organizacji Attac, która zorganizowała protesty we Francji, paczkomaty Amazona, które są często umieszczane na dworcach kolejowych, parkingach supermarketów tudzież rogach ulic i służą klientom do odbierania zamówień, zostały oklejone plakatami oraz taśmą barykadową.

